AWR Cloud najlepszym narzędziem SEO na rynku?

AWR Cloud najlepszym narzędziem SEO na rynku?
5 (100%) 2 votes

W poniższym artykule chciałbym przybliżyć Wam jedno z ciekawszych narzędzi do monitorowania pozycji, z jakim miałem okazję pracować. Posiada szeroki wachlarz możliwości zbierania i zestawiania danych: od podstawowych pozycji, po takie funkcjonalności, jak nakładanie widoczności serwisu czy ruchu organicznego na wykres zmian w algorytmie Google. Mowa o AWR Cloud.

Co jest istotne na ścieżce konwersji? Case z wykorzystaniem Google Analytics.

Co jest istotne na ścieżce konwersji? Case z wykorzystaniem Google Analytics.
5 (100%) 3 votes

Gdy prowadzimy kampanię internetową przy pomocy wielu kanałów mediowych, warto zastanowić się jak duży zysk osiągamy dzięki każdemu z nich. W ten sposób możemy wywnioskować, w które z nich opłaca się inwestować większe środki, a które tak naprawdę przynoszą straty i obniżają wydajność naszego budżetu.

O krok przed Facebookiem, czyli o takim jednym zastosowaniu modelu regresyjnego.

Oceń artykuł!

Właśnie policzyłeś średnią ruchomą i jesteś z siebie dumny. My też jesteśmy z Ciebie dumni
🙂 Jednak, jeśli to koniec Twoich obliczeń, to jesteś statystykiem w 2%. Spokojnie, my też nie jesteśmy nimi na maksa. Statystyka, choć to tylko jeden z działów matematyki, jest potężnym zbiorem twierdzeń i ciągle prowadzonych badań. Ważne, by złapać bakcyla, ciągle testować, nie zniechęcać się, aż zobaczymy realny efekt, który z kolei przyczyni się do złapania jeszcze większego bakcyla. 🙂
Bakcyla mamy od zawsze, dlatego zdecydowaliśmy się posunąć z analizami dalej.
Jeden z naszych Klientów – duże przedsiębiorstwo piwowarskie – zawierzył naszym wnioskom budżet potrzebny na wprowadzenie badań w życie, bo prowadzanie kampanii powierzył już dawno. Dzięki temu my zyskaliśmy dane do testowania oraz pewność, że nasze analizy przyniosły rezultaty, a Klient zyski w postaci zoptymalizowanych wydatków. Na czym polegało badanie?

Czy każda podstrona serwisu została otagowana kodem śledzenia?

Oceń artykuł!

Jako analitykom nie bojącym się wyzwań, zdarza nam się dostać pod opiekę serwis, na którym śledzenie przy pomocy Google Analytics nie jest skonfigurowane poprawnie. Na niektórych podstronach czasem w ogóle brakuje kodu śledzącego. Mogło się tak zdarzyć na przykład dlatego, że na przestrzeni czasu ta podstrona została dodana do już istniejącego serwisu, jednak nikt nie zadbał o jej otagowanie. To jasne, że tak nie może zostać. Nie sposób jednak przeklikiwać się ręcznie przez wszystkie podstrony. Poniżej przedstawimy dwa sposoby, dzięki którym radzimy sobie z tym problem.
Każdy z nich wykrywa w kodzie źródłowym strony obecność fragmentu tekstu. Wystarczy zatem znaleźć fragment jednoznacznie identyfikujący kod śledzenia. Jeśli poszukiwać będziemy standardowo zaimplementowanego kodu Google Analytics, może to być nazwa biblioteki np. ‘analytics.js’, bądź numer UA, jeśli jest znany. Jeżeli śledzenie jest zaimplementowane z poziomu Google Tag Managera należy obrać do poszukiwań fragment jednoznaczny dla kontenera GTM, np. ‘gtm’ lub jego nazwę czy numer.

Szkolenie i egzamin Google Analytics

Oceń artykuł!

W dniach 14 i 15 października miejsce miały warsztaty Google Analytics, których podsumowaniem był egzamin certyfikacyjny. Na miejscu nie mogło zabraknąć oczywiście ludzi reprezentujących K2, pośród których znajdowała się moja skromna osoba. Szkolenia były prowadzone przez Macieja Lewińskiego oraz Lecha Krupę, którzy całość materiału podzielili na dwie części. Pierwszego dnia miejsce miało szkolenie obejmujące podstawowe zagadnienia związane z Google Analytics, podczas gdy dnia następnego przedstawiane były już bardziej zaawansowane informacje.

Jeden ze sposobów śledzenia adresów URL po hashu (#).

Oceń artykuł!

Standardowo, tzn. bez dodatkowych konfiguracji i zmian kodowych, Google Analytics nie śledzi tego co w adresach URL znajduje się po hashu (#). Innymi słowy GA ma problemy ze śledzeniem dynamicznie zmieniającej się treści strony. Dla zobrazowania podstrona o adresie www.domena.pl będzie odbierana w widoku konta Google Analytics bez filtrów jako Strona Główna „/”. Podstrony o adresach:

Generowanie niestandardowych raportów przy pomocy API Google Analytics

Oceń artykuł!

Wymagający analitycy webowi często napotykają sytuacje, w których ‘kończą’ się standardowe możliwości przeglądarkowej aplikacji Google Analytics. Raporty niestandardowe nie zawsze pozwalają na zestawienie takiej kombinacji wymiarów i metryk jaką byśmy chcieli. Eksportować do plików można tylko to, co widać w interfejsie, przykładowo maksymalnie 5000 wierszy. Nie pomagają już żadne działające niegdyś sztuczki zwiększające tę ilość.

Pomiar ruchu w ramce iFrame

Oceń artykuł!

Ramki iFrame oraz konta zbiorcze (tzw. roll up) – dwa tematy, których konfiguracja niejednego, szczególnie początkującego analityka webowego, przyprawia o przyspieszone tętno. I wcale nas to nie dziwi, szczególnie, że od jakiegoś czasu ‘stare’ instrukcje, tzn. dotyczące konfiguracji Google Analytics z kodem śledzenia ga.js oraz jego wariacji dc.js, przestają być użyteczne. Dzieje się tak z powodu wszechogarniającej migracji usług do najnowszej wersji Universal Analytics. Osoby, które o tym nie słyszały, zachęcamy do zapoznana się z tematem, zanim nastąpi straszny dzień, w którym dane przestaną się zbierać. Usługę Universal Analytics, można zaimplementować standardowo – umieszczając tracker biblioteki analytics.js w źródle strony lub z poziomu kolejnej nowości – Google Tag Managera.

Strona: 1 z 2