Content marketingowe must-know. 5 trendów, które zdominują drugą połowę 2015 roku

Content marketingowe must-know. 5 trendów, które zdominują drugą połowę 2015 roku
Oceń artykuł!

Królestwo contentu (content isn’t king, but the kindom) kwitnie, niezależnie od form, jakie przybiera – czy mówimy tu o zdjęciach, produkcji video, artykułach czy blogach. Mniej oparte na dziennikarstwie, a bardziej na blogosferze, forach i treściach generowanych przez użytkowników stanowi nadrzędny cel każdej szanującej się marki. Taki jest dzisiejszy świat – ma być szybko, dynamicznie i w zasięgu ręki.

Internet tonie od różnego rodzaju publikacji, mnożą się serwisy i blogi, gdzie marketerzy chcą publikować swoje treści. Jednak myślenie, że sama publikacja wystarczy aby dotrzeć z naszym przekazem do naszych odbiorców coraz częściej przypomina marzenie ściętej głowy. „Napiszę, to przeczytają…”Stop! Zanim stracisz czas tworzenie nikogo nie interesujących treści, postaw sobie pytania.

Co konkretnie chcę komunikować? Jaki jest mój plan publikacji? Co ciekawego będzie mówił mój przekaz, czego nie ma w innych publikacjach? Co i kiedy napiszę? Jak mam zamiar dotrzeć z nim do odbiorców?

Aktywnie zdobywamy najnowszą wiedzę o content marketingu uczestnicząc w licznych światowych imprezach związanych z branżą. Zachęcamy do przeczytania naszej relacji z ostatniego Brighton SEO 2015 i SMX Advances Seattle 2015

Co zatem wiemy nowego? Oto 5 trendów content marketingu, które warto wdrażać.

1.Recycling coraz bardziej popularny

Galopująca sieć potrzebuje coraz to nowych publikacji, jeśli ich nie dostarczysz zostajesz w tyle. Podczas, gdy rok ma 365 dni, to tylko 261 z nich są dniami pracy, a mało która firma ma specjalne zespoły, które pracują na rozwojem treści w weekendy. Potrzebujesz zatem nadać znanym treściom nowe życie i puścić je w obieg ponownie. Warto pokazać je z nowej perspektywy, tak aby brzmiały świeżo. Jak możesz je odświeżyć aby pokazane tym samym odbiorcom nie wyglądały na „odgrzewane kotlety”? Warto mieć to w firmie przemyślane. Najprostszym sposobem jest przygotowanie bazy treści-killerów, czyli tematów, na których opiera się nasza strategia content marketingowa. Następnie serwujemy ja naszym użytkownikom podając ją w różnych aspektach, przeformułowując najważniejsze kwestie, przez co unikamy wrażenia, że powtarzamy te same treści. Świetnym przykładem takiego recyclingu jest Social Media Examiner który swoje treści podaje za pomocą kreatywnie tytułowanych i graficznie świeżych wpisów – każdy z nich wygląda i brzmi jak coś odkrywczego, choć pod kątem treści przekazują mniej więcej to samo.

1. Jak poprawić widoczność profilu Linkedin?

Wpis o Linkedin w Social Media Examiner

2. 8 sposobów na zwiększenie liczby kontaktów w Linkedin

Wpis o Linkedin Social Media Examiner

2. Bezpieczne związki : content i social media

Każdy z nas ma takich klientów, którzy nie są przekonani o tym, czy muszą być obecni w mediach społecznościowych. Tymczasem pytanie nie brzmi czy powinni być obecni, ale gdzie mają być obecni. Instagram nie jest serwisem dla firm z branży budowlanej, ale korzysta z niego wielu młodych ludzi zainteresowanych modą. Natomiast drobne firmy budowlane nie będą promować się na Linkedin. Liczy się tylko dobór miejsca. Obecność w społecznościówkach staje się kamieniem milowym dla wielu kampanii content marketingowych czy to opartych na ruchu organicznym, czy na płatnym. Era taniej dystrybucji treści dawno za nami. Poszukujmy kreatywnych sposobów na tworzenie płatnych kampanii, które zaspokoją potrzeby organicznego wyszukiwania. Zatem reklamuj a potem spieniężaj.

3. Marketing Automation nadal w cenie

Rywalizacja między rozsyłanymi z automatu press release’ami a dynamicznie żyjącymi komunikatami w mediach społecznościowych trwa, ale w branży ciągle panuje przekonanie, że dobra strategia automatycznej dystrybucji contentu jest nie do przecenienia. Wiele firm inwestuje w płatne systemy do automatyzacji działań marketingowych, głownie ze względu na koszty, ale i po to, żeby zapewnić sobie systematyczną dystrybucję treści. Co na horyzoncie? Coraz więcej firm inwestuje w content developperów, którzy działają ze świadomością marki i doskonale dopasują content do okoliczności działając zgodnie z trendem real time marketingu.

4. Biznes oparty na faktach

Niby oczywiste, ale na wielu salonach jest to wciąż news. Przez ostatnie lata prowadziliśmy różne działania, i jeśli teraz chcemy zweryfikować ich rentowność, potrzebujemy danych, które nam ją przedstawią. Szczególnie content marketing jako dość nowa gałąź poszukuje sposobów aby zmierzyć się z wyzwaniem jasnego raportowania swoich działań. Możliwości jest wiele: wskaźniki Google Analytics, liczba polubień, udostępnień, subskrypcji – wszystko to da nam jakiś obraz. Kryje się tu pułapka, bo niektóre dane zamiast rozwiązywać problem, dokładają nam nic nie wnoszącej wiedzy. A my musimy wiedzieć co było, dobre złe, ładne, szokujące, angażujące. Każda kampania ma na celu pewne określone efekty, ale to nie liczby, lecz ich interpretacja pomoże zrozumieć co naprawdę miało sens, a co nie. Dlatego najważniejsze jest określić, co mają na celu dane działania, a potem znaleźć wskaźniki, które nam to zobrazują. Cele marketerów w 2015 skupiają się w mniejszym stopniu na generowaniu leadów i samej sprzedaży. Jak wynika z badań Content Marketing Institute najważniejszy jest rozwój długofalowych relacji z klientami, uświadamianie ich i stymulowanie zaangażowania.Cele Content maretingu w 2015

Źródło: http://contentmarketinginstitute.com/wp-content/uploads/2014/10/2015_B2C_Research.pdf

5. ICYMI – Mobile w grze

Nie ma miesiąca, żeby blogerzy i eksperci w branży nie nawoływali do ulegania presji, aby content był dostosowany do mobile. Jeśli potrzebujesz uzasadnienia to warto przytoczyć badania, które wykonał amerykański portal Gartner.com. Mówią one, że do 2018 ponad 50 % użytkowników będzie sięgać najpierw po telefon i tablet do wszystkich czynności online’owych. Nastała era ICYMI (skrót z ang. in case you miss it). Niezależnie czy potrzebujesz tylko responsywnej grafiki czy mobilnej aplikacji, która wymagać będzie sporych nakładów – nie odkładaj tego długo i dostosuj swój content do mobile.

Wnioski: selekcja, jakość, przydatność

Rok 2015 jeszcze bardziej przybliża nas do wartości, którą można zdefiniować jako user–friendly. Jakość i rzetelność informacji, przyjemna w odbiorze forma, dostępność tam gdzie jej oczekujemy, a przede wszystkim pozytywne wrażenie, jakie pozostawiamy użytkownikowi – to główne wyznaczniki dobrze przygotowanego content marketingu.

Redaktor
  • Fajny, lekki artykuł, dzięki 🙂

    • Joanna Giz

      Dzięki Mateusz 🙂

  • Recycling Content Marketingu przez branże SEO był i będzie stosowany, niestety nie zawsze mowa o treściach wysokich lotów 🙁

    • Joanna Giz

      Kamil, dzięki za komentarz. Jak zawsze wiele zależy od autora i od jego sprytu. W kontekście treści-killerów jest to moim zdaniem jak najbardziej możliwe. Świetnie robi to chociażby Copyblogger.