Description strony w tekście reklamy AdWords?

Description strony w tekście reklamy AdWords?
Oceń artykuł!

Krótki test- Proszę podać długość reklamy Google AdWords?

.

.

.

Bardzo dobrze, 25 znaków w tytule, 70 znaków w dwóch wierszach tekstu oraz 35 w wyświetlanym adresie URL.

Okazuję się jednak, że Google dopuszcza pewne wyjątki. I to wyjątki dość znaczące, bo mam tu na myśli wydłużenie tekstu reklamy aż o … 78 znaków. Ciekawe, prawda? A ile daje możliwości- przecież to ponad 2 razy więcej dopuszczalnego tekstu niż w standardzie!

No, ale po kolei- co by uniknąć zarzutów o gołosłowność, tudzież pisanie wierutnych bzdur- skąd w ogóle takie informacje?

Z praktyki- otóż podczas standardowego przeglądania jak wyświetlają się w wyszukiwarce reklamy jednej z prowadzonych przez nas kampanii natknąłem się na następujący obrazek:

Konsternacja była spora. Rewolucja? Pojawiła się nowa funkcjonalność? To w ogóle nasza reklama? Zepsułem coś?! Szybki rzut oka na panel AdWords od razu odpowiedział na powyższe pytania. Rewolucji nie ma, nowej funkcjonalności również. Reklama jest jak najbardziej nasza (z tymże taka jakby troszkę rozszerzona), zepsute również na szczęście nic nie jest.  No, ale jak to w życiu bywa, odpowiedzi na jedne pytania rodzą nieuchronnie pytania następne.

W takim razie o co chodzi? Skąd trzecia linijka reklamy zawierająca dodatkowe 78 znaków tekstu? Najpierw w pojedynkę, potem już grupowa burza mózgów przyniosła natychmiastowy (wszak w pokoju pełnym specjalistów SEO nie mogło to trwać długo) przebłysk- description!

No i rzeczywiście:

Dobrze, znamy już źródło naszego bonusowego tekstu, ale powstaje następne pytanie- jaki jest algorytm doboru tekstu z description do reklamy AdWords? Ostatnie zdanie? Czy w tym przypadku również istnieje limit znaków? Tego niestety nie wiem.

Co gorsza, nie znam także odpowiedzi na kluczowe moim zdaniem w tej całej sytuacji pytanie- Co należy zrobić, aby zasłużyć sobie na przywilej wyświetlania reklamy łudząco przypominającej już wynik organiczny?

W chwili obecnej są to prawdopodobnie testy Google odnośnie zbliżenia widoku reklam AdWords do wyników organicznych, ale i tak powstaje pytanie, na jakiej postawie Google dobrało do testów słowa kluczowe i reklamy. Odpowiedzi szukałem w statystykach AdWords. Wnioski są następujące: rozszerzona reklama pojawia się w jednej tylko kampanii, posiadającej jedną grupę reklam. Kampania ta działa od początku czerwca 2011, zgromadziła w tym czasie ponad 1800 kliknięć przy CTR grupy równym 21,30%. Jednakże, rozszerzona wersja linku nie pojawia się na wszystkie słowa kluczowe z tej grupy, a jedynie na te z wynikiem jakości 10 oraz CTR powyżej 20%. Do tego omawiana reklama, jak było widać, posiada sitelinki.

Idąc dalej tym tropem, sprawdziłem jak wygląda reklama wyświetlana w kampanii zawierającej brandowe słowa kluczowe. I tutaj niespodzianka- wynik jakości słowa kluczowego 10, CTR ponad 30%, sitelinki również są, a dodatkowego tekstu w reklamie brak. Reklama jest co prawda kierowana na inną stronę docelową, ale wydaje się, że nie w tym problem, ponieważ nie widzę powodu, dla którego description strony w tym przypadku miałby być gorszy.

Podsumowując, nie wiem co trzeba zrobić, aby wyświetlać reklamy bardzo podobne do wyników organicznych. A żałuję bo reklama na tle standardowych AdWordsów prezentuję się bardzo ładnie.

Na sam koniec pozostaje kwestia- co dalej? Co jeśli Google za jakiś czas zdecyduje się wprowadzić na stałe taki wygląd reklam AdWords? Moim zdaniem będzie to prawdziwa rewolucja- nie dość, że pojawią się  nowe możliwości budowania przekazów reklamowych, to obowiązkiem specjalisty SEM będzie ścisła współpraca ze specjalistą SEO w zakresie budowania tagów description. Jednak prawdziwa rewolucja może dotknąć sam obszar SEO- bo jeśli reklamy AdWords przestaną się jakkolwiek różnić od wyników organicznych to czy dalej będzie miało sens wydawanie dużych pieniędzy na Search Engine Optimization?

Zobaczymy.

Redaktor
  • Marcin

    Michale, duże pieniądze wydaje się na reklamę w AdWords… Ewientne Quid pro quo 🙂 Toż tu chodzi aby wydawać jeszcze więcej dużych pieniędzy na rzeczone AdWords.