Jak ugryźć „feed” do Reklam z Listą Produktów Google’a?

Jak ugryźć „feed” do Reklam z Listą Produktów Google’a?
5 (100%) 1 vote

Product Listing Ads (PLA) to format reklamy w wyszukiwarce Google, od niedawna dostępny na polskim rynku. PLA funkcjonują w modelu CPC i stanowią obiecujące rozszerzenie dla reklamodawców z sektora e-commerce. Generują się dynamicznie, zawierają nazwę, cenę, zdjęcie produktu oraz informację o sprzedawcy. W celu wdrożenia kampanii PLA na koncie MCK, należy:

  • Założyć konto Google Merchant Center
  • Dokonać weryfikacji własności witryny e-commerce
  • Połączyć konto GMC z kontem AdWords
  • Załadować bazę danych produktów („feed”)
  • Ustawić harmonogram dla feed’u
  • Utworzyć dedykowane dla PLA kampanie na koncie AdWords

Proces sam w sobie nie jest skomplikowany i nie zajmuje dużo czasu. Jeśli jednak na jakimś etapie pojawiają się schody, dzieje się to w momencie tworzenia feed’a… Przybliżę zatem, na czym te trudności polegają i w jakim stopniu możemy je pominąć. Nie każdy reklamodawca może liczyć na wsparcie programisty. Co prawda mamy możliwość stworzenia bazy w prostym arkuszu kalkulacyjnym, ale przy dużej ilości produktów ta droga okaże się karkołomna. Pozostaje perspektywa kodowania XML (RSS 2.0 oraz Atom 1). W zależności od kategorii produktów, jakie mamy w ofercie, będziemy mogli wykorzystywać różne atrybuty do ich opisów. Wśród atrybutów wyróżniamy wymagane (które bez względu na wszystko muszą zostać opisane) oraz atrybuty zalecane. Generalna zasada jest taka, że im więcej atrybutów i informacji o produkcie zawrzemy, tym większe prawdopodobieństwo, że reklama wygeneruje się w dobrym momencie i przede wszystkim odpowiednim kontekście. Poza tym mała ilość danych o produkcie może skutkować niskim wynikiem jakości, a w konsekwencji rzadkim wyświetlaniem reklamy. Przejrzysta tabela atrybutów znajduje się TUTAJ (https://support.google.com/merchants/answer/1344057?hl=pl) Kolejna kwestia to zasady redagowania tekstów w feedzie. Nie umieszczamy treści stricto reklamowych w opisach produktów, nie wyróżniamy komunikatów kapitalikami i rezygnujemy z „cUdAczNyCH fOrMaTów”. Kompulsywne upychanie słów kluczowych w pliku może się zakończyć tym, że zostaniemy uznani za spamerów. Po załadowaniu feed’a na konto Google Merchant Center możemy się zapoznać z raportem błędów, który wyłuszczy nam, nad którymi jego elementami należy jeszcze popracować:

  • Błędy krytyczne – wskazują na to, że feed jest błędny i nie będzie wykorzystywany w tym stanie w PLA
  • Błędy produktu – sugerują, że posiadamy błędy w konkretnym produkcie, zapomnieliśmy o wymaganym atrybucie itp. i należy je poprawić
  • Sugerowane optymalizacje – oznaczają, że możliwe są działania, które poprawią jakość feedu

Przetrawienie feed’a przez Google Merchant Center może potrwać od 15 minut nawet do 3 dni roboczych. Wszystko zależy od jego długości. Radzę zatem uzbroić się w cierpliwość i regularnie śledzić postępy ładowania produktów na konto. Musimy dbać o to, żeby feed był świeży i na bieżąco dostosowywany do stanów magazynowych. Po 30 dniach automatycznie traci ważność, po tym czasie nasze produkty przestaną się wyświetlać w PLA. Rekomenduje się jego codzienną aktualizację, dlatego automatyczne ładowanie feed’a na konto Merchant Center to kluczowa funkcjonalność tego systemu. Na etapie konfigurowania pliku mamy możliwość zdefiniowania, jak często będzie aktualizowany i nadpisywany. Możemy utworzyć harmonogram, według którego plik .xml będzie automatycznie zaciągany i aktualizowany z podanego adresu URL. Dodatkowym atutem jest fakt, że taki plik umieszczony w sieci da się opatrzyć loginem i hasłem, dzięki czemu kluczowe dane firmy pozostaną zabezpieczone.

Na koniec pokażę, jak może wyglądać feed na przykładzie jednego produktu z branży odzieżowej:

Redaktor
  • Problem z product feedem dotyczy dużej części polskich reklamodawców którzy nie doceniają jeszcze znaczenia jakościowych, aktualnych danych. Tak jak piszesz zazwyczaj problem rozbija sie o IT. Z tego względu postanowiliśmy rozwiązać problem wielu marketerów dostarczając im automatyczne narzędzie (http://feedink.com) tworzenia plików produktowych bezpośrednio ze strony, bez udziału IT.