Nienaturalnie naturalny

Nienaturalnie naturalny
Oceń artykuł!

Od pewnego czasu Google pojedynczo lub falami wysyła powiadomienia o nienaturalnym profilu linków. Zdarza się też czasem, że podaje przykłady nienaturalnych linków. W mojej ocenie powinno dawać gotową listę linków no ale cieszmy się chociaż z tych przykładowych. Lepsze to niż nic.

Czasem jednak te przykładowe linki wołają o pomstę do nieba. Mianowicie co ma zrobić właściciel witryny, który w powiadomieniu od Google dostaje całkowicie naturalne linki, w żaden sposób nie łamiące wytycznych wyszukiwarek. Z taką właśnie sytuacją spotkaliśmy się w przypadku jednego z naszych klientów.

Klient ten jako przykład otrzymał naturalny link z forum (naprawdę naturalny) oraz link z … bloga 12-to letniej dziewczynki. Blog był założony już kilka lat temu zatem wiek właściciela uległ zmianie. Nie zmienia to jednak faktu, że link został dodany wśród innych linków, które dziewczynka po prostu lubi lub w jakiś sposób ceni. Co ciekawe anchor linku był brandem. Dodam też, że znalazł się on na liście m.in. razem z linkiem do YouTube.

Co Google nakazuje robić z nienaturalnymi linkami prowadzącymi do serwisu? Każe zgłaszać się do właścicieli serwisów z prośbą o usunięcie linka. Wyobraźcie sobie teraz, że duża, sieciowa firma zgłasza się do 12-to letniej dziewczynki i mówi jej by usunęła link ze swojej strony. Prawdopodobnym jest, że dziewczynka może się wystraszyć oficjalnego pisma z korporacji i zmieni się jej pozytywne nastawienie do firmy. Może też powiedzieć o tym rodzicom, którzy również nieprzychylnie spojrzą na firmę. Skrótowo myśląc w tym przypadku Google nakłania nas do robienia sobie czarnego PR.

Oczywiście Google będzie się tłumaczyło, że to pomyłka. Tylko co ma zrobić właściciel witryny, który nie wie dokładnie za co jest karany, komunikacja z drugą stroną jest bardzo ograniczona, a podane przykłady złego linkowania to błąd? Moim skromnym zdaniem po wyszukiwarkowym Gigancie możemy oczekiwać czegoś więcej.

Niemniej co robić w takiej sytuacji? No cóż widać, że nie można bezmyślnie usuwać linków podanych przez Google „na tacy”. Warto być może napisać, że w podanym przykładzie nastąpiła pomyłka. Mieliśmy taką sytuację, gdzie informowaliśmy w zgłoszeniu do Google, że podany z przykładu link jest naturalny i być może zaszła pomyłka (nie był to jedyny komunikat w zgłoszeniu). W odpowiedzi dostaliśmy informację o zdjęciu działań ręcznych.

Damian Krawczyk
Zajmuję się Analityką Webową od podłogi do dachu. Czyli od wdrożenia kodu do rekomendacji co zmienić by ulepszyć biznes klienta. W tzw. międzyczasie nadzoruję pracę pozostałych członków teamu analitycznego K2 Media, przekazuję wiedzę innym, zachęcam Klientów do podejmowania działań w szeroko rozumianej analityce mediowej itd.
Do K2 przyszedłem w 2009r. i zacząłem zajmować się… SEO. Kręta ścieżka „kariery” sprowadziła mnie ściśle na analityczne obszary. Zresztą, działałem w nich od początku mojej styczności ze Światem Internetu.
Moją pasją jest piłka nożna. Lubię pograć na PSie. Czekam aż mój Syn dorośnie do momentu kiedy będzie łoić Ojca w Fifę.

8 komentarzy do artykułu: “Nienaturalnie naturalny

  1. Takie przykłady to norma, bo są one wskazywane z automatu, nie przez człowieka, więc „pomyłek” jest sporo. Dopiero przy wysyłaniu rozpatrzenia czyta to człowiek, ale i tak mam wrażenie, że nie w każdym przypadku.

    Taki blog, a ja go nie znałem wcześniej^^

  2. Apropo linków z forów. Dla mnie nawet link w stopce postu fora jest całkiem naturalny jeśli tylko tych forów jest niewiele (2-4). Przecież można się chwalić swoją wiedzą na forach i przy okazji promować swoją firmę/osobę. Jeśli napisałeś dziesiątki czy setki wpisów i moderator z porządnego forum Ci nie wywalił to znaczy, że sprzedajesz dobry content. Więc dla mnie taki link jest całkiem naturalny a przynajmniej pozytywny dla jakości treści w Google.

  3. Miałem identyczny przykład – podany nienaturalny link w powiadomieniu, odpisałem, że ten jest najbardziej naturalny ze wszystkich a inne nienaturalne usunąłem. Odpowiedź dostałem o zdjęciu działań ręcznych …

  4. To trochę jak zaświadczenie o niekaralności, mamy się tłumaczyć, że nie jesteśmy wielbłądem – a wszystkie linki są nienaturalne bo takie są zasady.

  5. Czyli jednak i Google może się pomylić? Tak, wiem coś o tym. Po przejęciu domeny i wyczyszczeniu jej, kilka razy musiałem pisać prośbę o „rozgrzeszenie” bo mimo iż nie zawierała już pierwotnych treści odpowiedź była taka sama. Ale wreszcie zostałem wysłuchany 🙂

Możliwość dodawania komentarzy jest wyłączona.