Czy każda podstrona serwisu została otagowana kodem śledzenia?

Jako analitykom nie bojącym się wyzwań, zdarza nam się dostać pod opiekę serwis, na którym śledzenie przy pomocy Google Analytics nie jest skonfigurowane poprawnie. Na niektórych podstronach czasem w ogóle brakuje kodu śledzącego. Mogło się tak zdarzyć na przykład dlatego, że na przestrzeni czasu ta podstrona została dodana do już istniejącego serwisu, jednak nikt nie zadbał o jej otagowanie. To jasne, że tak nie może zostać. Nie sposób jednak przeklikiwać się ręcznie przez wszystkie podstrony. Poniżej przedstawimy dwa sposoby, dzięki którym radzimy sobie z tym problem.
Każdy z nich wykrywa w kodzie źródłowym strony obecność fragmentu tekstu. Wystarczy zatem znaleźć fragment jednoznacznie identyfikujący kod śledzenia. Jeśli poszukiwać będziemy standardowo zaimplementowanego kodu Google Analytics, może to być nazwa biblioteki np. ‘analytics.js’, bądź numer UA, jeśli jest znany. Jeżeli śledzenie jest zaimplementowane z poziomu Google Tag Managera należy obrać do poszukiwań fragment jednoznaczny dla kontenera GTM, np. ‘gtm’ lub jego nazwę czy numer.

Szkolenie i egzamin Google Analytics

W dniach 14 i 15 października miejsce miały warsztaty Google Analytics, których podsumowaniem był egzamin certyfikacyjny. Na miejscu nie mogło zabraknąć oczywiście ludzi reprezentujących K2, pośród których znajdowała się moja skromna osoba. Szkolenia były prowadzone przez Macieja Lewińskiego oraz Lecha Krupę, którzy całość materiału podzielili na dwie części. Pierwszego dnia miejsce miało szkolenie obejmujące podstawowe zagadnienia związane z Google Analytics, podczas gdy dnia następnego przedstawiane były już bardziej zaawansowane informacje.

Krótkie podsumowanie ostatniego SEMCampu

Na początku września miałam przyjemność uczestniczyć w kolejnym, 16-tym SEMcampie organizowanym przez Mariusza Gąsiewskiego i Przemka Modrzewskiego. Jak zwykle wszystkie wykłady były na wysokim poziomie, przygotowane tak, aby każdy znalazł coś dla siebie. Mnie najbardziej interesowały tematy, które w mniejszym lub większym stopniu dotyczyły prowadzenia kampanii AdWords. Tym razem było ich naprawdę sporo.

Jeden ze sposobów śledzenia adresów URL po hashu (#).

Standardowo, tzn. bez dodatkowych konfiguracji i zmian kodowych, Google Analytics nie śledzi tego co w adresach URL znajduje się po hashu (#). Innymi słowy GA ma problemy ze śledzeniem dynamicznie zmieniającej się treści strony. Dla zobrazowania podstrona o adresie www.domena.pl będzie odbierana w widoku konta Google Analytics bez filtrów jako Strona Główna „/”. Podstrony o adresach:

Generowanie niestandardowych raportów przy pomocy API Google Analytics

Wymagający analitycy webowi często napotykają sytuacje, w których ‘kończą’ się standardowe możliwości przeglądarkowej aplikacji Google Analytics. Raporty niestandardowe nie zawsze pozwalają na zestawienie takiej kombinacji wymiarów i metryk jaką byśmy chcieli. Eksportować do plików można tylko to, co widać w interfejsie, przykładowo maksymalnie 5000 wierszy. Nie pomagają już żadne działające niegdyś sztuczki zwiększające tę ilość.

Pomiar ruchu w ramce iFrame

Ramki iFrame oraz konta zbiorcze (tzw. roll up) – dwa tematy, których konfiguracja niejednego, szczególnie początkującego analityka webowego, przyprawia o przyspieszone tętno. I wcale nas to nie dziwi, szczególnie, że od jakiegoś czasu ‘stare’ instrukcje, tzn. dotyczące konfiguracji Google Analytics z kodem śledzenia ga.js oraz jego wariacji dc.js, przestają być użyteczne. Dzieje się tak z powodu wszechogarniającej migracji usług do najnowszej wersji Universal Analytics. Osoby, które o tym nie słyszały, zachęcamy do zapoznana się z tematem, zanim nastąpi straszny dzień, w którym dane przestaną się zbierać. Usługę Universal Analytics, można zaimplementować standardowo – umieszczając tracker biblioteki analytics.js w źródle strony lub z poziomu kolejnej nowości – Google Tag Managera.

SEO tylko dla dorosłych #XXX

Czy Ty też pracując w branży SEO miałeś/aś kiedyś dosyć pozycjonowania wizytówek zakładów usługowych i mikrostron? Chciałeś/aś wypłynąć na tak wysokie, że w działaniach SEO ogranicza Cię tylko Twoja wyobraźnia i moc serwerów? Zobacz poniżej jak wygląda taka praca:

Certyfikowani w Reklamach Video

W tym miesiącu pojawiła się możliwość udokumentowania wiedzy o reklamach video w AdWords. W związku ze zmianami formatów reklamowych na YouTube w ramach Google Partners możemy podejść do egzaminu z Reklam Wideo i uzyskać odpowiedni certyfikat. Egzamin obejmuje tematykę YouTube i sieci reklamowej w kontekście reklam video: formaty, konfiguracja, kierowanie i raportowanie. Dodatkowo przyda się wiedza praktyczna i ogólne zorientowanie w funkcjonalności narzędzia YouTube Analytics. Przed przystąpieniem do egzaminu polecamy zatem stworzyć w panelu AdWords testową kampanię i zapoznać się z najnowszymi zmianami z perspektywy użytkownika.

Kampanie produktowe zamiast PLA

Całkiem niedawno pisaliśmy o nowym narzędziu – Reklamach z Listą Produktów (PLA). Był etap fascynacji i zachwytu nad możliwościami płynącymi z założenia konta Merchant Center. Produkty wśród wyników wyszukiwania, remarketing dynamiczny – każdy e-commerce pragnął je mieć. Nie potrzebowaliśmy jednak dużo czasu, żeby dostrzec ograniczenia PLA, które w obliczu rosnącej konkurencji, zaczęły hamować efektywność kampanii. Główny problem pojawiał się w kwestii selekcjonowania grup produktów. Nie wszystkie etykiety nadane z poziomu feedu produktowego dawały się odczytać z poziomu panelu AdWords, co praktycznie uniemożliwiało przeprowadzanie sensownej optymalizacji kampanii.

Strona: 10 z 18