Dziwne źródło konwersji

Czy zdarzyło się Wam, że patrząc na źródło konwersji – rejestracji w Google Analytics mieliście nietypowe wyniki w postaci nieoczekiwanie dużej ilości konwersji z direct (strona bezpośrednio wpisywana do przeglądarki)? Jednocześnie ilość konwersji z pozostałych źródeł był niższy niż oczekiwaliście?

Co Google może brać pod uwagę, a nie przyszło ci do głowy?

Wyszukiwarka zmienia swój algorytm tak, aby z SERP pozbyć się bezwartościowych stron. Dotychczas nasza uwaga koncentrowała się na gęstości słów kluczowych, odpowiedniej konfiguracji metatagów, hierarchii nagłówków, tekście i ogólnie optymalizacji strony. Z drugiej strony jesteśmy przekonani, że Google analizuje skomplikowane połączenia pomiędzy stronami w postaci linków. Jaka jest ich ilość? Jaka jest ich jakość? Subtelna równowaga powinna przynieść efekty w postaci pozycji.

Co to za wyniki?

Dawno nie narzekałem. To ponarzekam. Ostatnie zmiany w algorytmie (niektórzy wieszczą w nich koniec pozycjonowania) powodują mocne przetasowania w wynikach Google. Mają one za zadanie dostarczyć użytkownikom jak najlepsze rezultaty wyszukiwania dopasowane dokładnie do tego, czego rzeczeni użytkownicy szukają. Postanowiłem, że wpiszę sobie 3 dowolne, mocno konkurencyjne frazy w wyszukiwarkę. Co otrzymałem:

Consumer Barometer – gdzie konsumenci kupują i szukają informacji o moich produktach?

Dzisiejszy wpis jest przeznaczony narzędziu o nazwie Consumer Barometer, dzięki któremu możemy pozyskać bardzo ciekawe informacje odnośnie efektu ROPO oraz zachowań zakupowych w interesujących nas branżach, również w wymiarze geograficznym (podział na poszczególne kontynenty oraz państwa). Consumer Barometer powstał w wyniku globalnej współpracy Google, IAB Europe oraz TNS Infratest i prezentuje dane zebrane podczas badań ankietowych w pierwszej połowie 2012 roku.

Skrypty Adwords – Kontrola stron

Skrypty Adwords są jednym z najciekawszych narzędzi które można wykorzystać do ulepszenia kampanii. Dziś chciałbym wam zaprezentować dwa których ostatnio użyliśmy. Pierwszy służy do kontroli czy w kampanii nie ma linków prowadzących do stron z 404. Może być przydatny w przypadku kont o rozbudowanej strukturze i stronie którą klient lubi zmieniać bez powiadamiania nas. Drugi skrypt nieco rozwija koncepcję sprawdzania strony. Kontroluje strony na obecność w ich treści konkretnej frazy np.: „produkt niedostępny” i w zależności od jej obecności wstrzymuje lub uruchamia reklamę. Pozwoli to nam uniknąć niepotrzebnych kosztów reklamy niedostępnych produktów.

Wykorzystanie social media w SEO

Czy strony związane z szeroko pojętymi portalami społecznościowymi mogą przynieść wymierne korzyści podczas prowadzenia działań SEO? Na pewno każdy początkujący pozycjoner niejednokrotnie zadawał sobie to pytanie i szukał sposobu na urozmaicenie profilu linków poprzez kolejną kreatywną metodę. Portale społecznościowe tworzone i linkowane są codziennie przez miliony użytkowników, co czyni je niezwykle wiarygodnymi w oczach Google, a sam sposób promowania treści poprzez przyciski „Lubię to!” i +1 zbliżony jest do sposobu premiowania stron w Google na podstawie prowadzących do nich odnośników. W dzisiejszym wpisie postaram się przybliżyć możliwości social media na przykładzie 2 najpopularniejszych serwisów: Facebook’a i Google+.

Permanetna kontrola Google

Świadomość SEO stale rośnie. Stale też rośnie zainteresowanie wynikami w wyszukiwarce związanymi z zapytaniem o naszą osobę lub firmę. Jesteśmy ciekawi tego, co też tam nowego się pojawia w SERPach na nasz temat? Powstają firmy i usługi oferujące dbanie o wizerunek w wyszukiwarce, czyli w Google.pl. Istnieją płatne rozwiązania badające wyszukiwarkę takie jak Wistly.pl czy też Brand24 lub Replise monitorujące fora i media społecznościowe.