Poznaj swojego przeciwnika

Poznaj swojego przeciwnika
Oceń artykuł!

Pewnie nieraz zastanawiałeś się nad działaniami SEM swojej konkurencji. Czasem widać, że idzie im lepiej, czasem widać, że gorzej – ale są to tylko jakieś szacunki i przypuszczenia. Trudno opierać na nich decyzje, które zagwarantują większą skuteczność na rynku. O wiele bardziej wartościowe byłoby posiadanie szczegółowych informacji:  gdyby tak np. znać dzienne wydatki konkurentów, wiedzieć, jakich słów kluczowych używają i kiedy dodali je lub usunęli z kampanii oraz na jakich pozycjach wyświetlają reklamy po tych słowach. No i najlepiej jeszcze, żeby wszystkie te statystyki bezpośrednio zestawić z danymi z naszych kampanii i żeby samo się zaznaczało na czerwono to słowo, które konkurencja ma, a my nie. Nie da rady? Da radę.

Wszystko, co wymieniłem powyżej, oferuje Xamine Competitor Analysis. Narzędzie to śledzi obecność wybranych witryn w wyszukiwarkach w danej branży. Dla zdefiniowania branży wykorzystuje ono chmurę słów kluczowych oraz statystyki z Xamine Peergroups, dlatego wymaga ono korzystania z obu tych narzędzi równocześnie. Jest to akurat też o tyle korzystne, że witryny do monitorowania najlepiej wybrać w oparciu o jakieś twarde dane, a nie o to, co nam się wydaje.

Gdy wybierzemy witryny (własną oraz witryny konkurencji) Competitor Analysis będzie zbierać informacje o każdym ich pojawieniu się w wyszukiwarkach po którymkolwiek ze słów kluczowych z branży – zarówno jeśli chodzi o linki sponsorowane, jak i wyniki organiczne. Jakie dane dzięki temu uzyskamy?

Wykorzystanie słów kluczowych

Narzędzie dla wszystkich słów kluczowych zestawia dane dwóch witryn (naszej i konkurencyjnej) i sygnalizuje kolorami, czy te słowa są obecne tylko w kampanii konkurencji (czerwony), tylko w naszej (zielony), czy w obu (szary). W osobnej kolumnie również przy pomocy kolorów pokazuje, czy dane słowo zostało do kampanii konkurencji wprowadzone niedawno (zielony), czy zostało z niej w ostatnim okresie usunięte (czerwony), czy też pozostaje przez dłuższy czas bez zmian (szary). Usunięcie słowa kluczowego wskazuje, że zapewne dawało ono niezadowalające efekty, długa zaś obecność w kampanii sugeruje jego wysoką skuteczność. Statystyki powyższe uzupełnione są o śr. pozycję reklam konkurencji na każdym ze słów, śr. CPC, średnią liczbę kliknięć dziennie oraz miesięczną liczbę wyszukań. Analogiczne dane dostępne są również dla wyników organicznych.

Dla kilku witryn (maksymalnie czterech naraz) udostępnione jest zestawienie informujące o częstotliwości wyświetlania reklam po danym słowie oraz średniej pozycji. Dane te ujęte są w liczbach oraz oznaczone kolorami (skala barw od czerwieni do zieleni).

Teksty reklam

Competitor Analysis daje podgląd wszystkich tekstów reklam wybranej witryny, jakie w danej branży można znaleźć w wyszukiwarkach. Dodatkowo narzędzie informuje, kiedy każda z reklam została wykryta po raz pierwszy oraz po jakich słowach kluczowych jest wyświetlana, na jakiej pozycji i z jaką częstotliwością. Dane te pozwalają więc ocenić skuteczność tekstu reklamy.

Adresy URL

Dla wyników organicznych narzędzie udostępnia wszystkie adresy URL, które obecne są w wyszukiwarkach w przypadku danej witryny. Zestawione są one ze słowami kluczowymi, na których są obecne, średnią pozycją oraz częstotliwością pojawiania się.

Budżety dzienne

Competitor Analysis informuje również o ponoszonych przez reklamodawców dziennych wydatkach w AdWords wraz ze zmianami w czasie. Dzięki temu można od razu zauważyć, czy konkurencja zwiększa nakład środków na swoje kampanie, czy raczej minimalizuje koszty.

Informacji sporo i to bardzo przydatnych. Korzystanie z narzędzia to jednak koszt miesięczny rzędu kilku tysięcy złotych (cena zależy od liczby śledzonych witryn oraz okresu, na jaki podpisuje się umowę). Czy warto ponieść takie wydatki? Jeśli prowadzisz duże kampanie AdWords i masz silną konkurencję, z którą musisz wygrać – zdecydowanie tak.

Jeśli chciałbyś korzystać z Xamine Competitor Analysis, skontaktuj się z nami: biuro@k2search.pl

Redaktor
  • pepe

    moglibyście zrobić te obrazki w jakimś lightboxie 😉

  • pepe

    a już odnośnie narzędzia – pierwsze pytanie, jakie przychodzi na myśl: na ile dokładne dane posiada ono o polskim Google? ma sens stosowanie tego dla polskich kampanii?

  • Piotr Kaszkowiak

    w przypadku kampanii prowadzonych na język polski, wszystkie dane zbierane są dla polskich słów kluczowych. więc ma sens 😉

  • pytlak

    świetny artykuł.

  • pepe

    @PK – ma sens o tyle, o ile są *reprezentatywne* dane dla polskich słów kluczowych. ponieważ nie padło to explicite w artykule, rozumiem, że „rozumie się samo przez się? P)

  • Piotr Kaszkowiak

    dane dotyczące zakresu wykorzystania słów kluczowych, pozycji reklam, częstotliwości wyświetleń itd. są w 100% reprezentatywne.

    dane dotyczące CPC są o tyle „nieprecyzyjne”, że nie są to liczby „wyjęte” z konta AdWords konkurencji – nie są zatem uwzględnione odchylenia związane z wpływem Wyniku Jakości na koszt kliknięcia.