Google wprowadza Mobile-first index. Jak przygotować się na zmiany algorytmu?

Google wprowadza Mobile-first index. Jak przygotować się na zmiany algorytmu?
5 (100%) 2 votes

Od kilku lat w branży mówi się o tzw. „roku mobile”. Choć trudno jednoznacznie w ten sposób określić rok 2016, z całą pewnością można powiedzieć, że w trakcie jego trwania Google wprowadził bądź zapowiedział zmiany, które mają istotny wpływ na wyniki wyszukiwania. Kulminacją tego wszystkiego była zapowiedź Mobile-first index.

Większość z nas używa wyszukiwarki Google na urządzeniach mobilnych. Jednak do tej pory wyniki mobilne były efektem oceny jakości dokumentów przygotowanych dla wersji desktopowych.

Obecna sytuacja może  powodować problemy w momencie, gdy wersja dla urządzeń mobilnych zawiera mniej treści niż wersja desktopowa, ponieważ algorytmy nie oceniają treści właściwej dla danego urządzenia. Aktualnie Google najpierw ocenia wersję desktopową serwisu. Jednak z czasem będzie oceniać w pierwszej kolejności  treść, linki oraz dane strukturalne z wersji mobilnej.

Aby wyniki wyszukiwania były bardziej użyteczne, Google rozpoczął eksperymenty mające na celu wdrożenie indeksu promującego strony dostosowane do urządzeń mobilnych. Oznacza to, że serwisy posiadające wersję mobilną dostaną dodatkowy bonus od Google. Jeżeli serwis jest responsywny lub content prezentowany jest w sposób dynamiczny, Google będzie go indeksował z użyciem robotów mobilnych.

Mobile-first indexing: wskazówki od Google

Jest to istotna zmiana w sposobie indeksowania serwisów i Google traktuje ją bardzo poważnie. W ciągu najbliższych miesięcy będzie ostrożnie eksperymentować z udoskonalaniem algorytmu i stopniowo wdrażać zmiany na większą skalę. Pomimo że to dopiero początek prac nad indeksem Mobile-first, zespół Google przygotował kilka wskazówek, które pomogą webmasterom w odpowiednim przygotowaniu serwisów do nadchodzących zmian.

  • Jeżeli Twój serwis jest responsywny lub serwowany dynamicznie, a podstawowa treść oraz wygląd strony są identyczne zarówno dla wersji mobilnej, jak i desktopowej – nie musisz nic zmieniać.
  • Jeżeli jednak wersja mobilna różni się od desktopowej pod względem treści i wyglądu powinieneś wprowadzić kilka zmian:
    • upewnij się że dane strukturalne są poprawnie wdrożone dla obu wersji;
    • weryfikuj poprawność wyświetlanych treści dla obu wersji serwisu za pomocą narzędzia do testowania danych strukturalnych i porównaj wyniki testu;
    • gdy wdrażasz dane strukturalne dla wersji mobilnej serwisu, unikaj dodawania dużej liczby znaczników, które nie odnoszą do konkretnej zawartości dokumentu;
    • użyj narzędzia do weryfikacji poprawności pliku robots.txt i upewnij się, że wersja mobilna serwisu jest dostępna dla robotów Google;
    • nie musisz wdrażać zmian w zawartości tagów kanonicznych. Google nadal będzie z nich korzystał przy serwowaniu odpowiedniej wersji strony.
  • Jeżeli Twój serwis został zweryfikowany w Google Search Console tylko dla wersji desktopowej, powinieneś zweryfikować również wersję mobilną.
  • Jeżeli posiadasz tylko wersję desktopową serwisu, Google będzie nadal ją indeksował, nawet jeśli algorytm będzie opierał się na wersji mobilnej.

Dzięki przystosowaniu serwisu do urządzeń mobilnych, ułatwiasz potencjalnym klientom dotarcie do swojej oferty, a robotom wyszukiwarek poprawne zaindeksowanie jego zawartości. Udział ruchu z komórek i tabletów będzie nadal się zwiększał, więc wersja mobilna serwisu już dawno przestała być czymś „ekstra”, a  stała się elementem podstawowym. Wprowadzenie Mobile-first index pogłębi różnice między urządzeniami mobilnymi a desktopem i wymusi na specjalistach skupienie większej uwagi na analizie ruchu z tych urządzeń w celu poprawy CTR z ruchu mobilnego.

Jeśli podejmujesz decyzję o budowie nowego serwisu, rozważ w pierwszej kolejności przygotowanie wersji mobilnej, a dopiero potem rozbudowę i wykonanie wersji desktopowej.

Źródło: https://webmasters.googleblog.com/2016/11/mobile-first-indexing.html

Dokumenty, które działają na Twoją korzyść. Kilka słów o optymalizacji plików w formacie PDF

Dokumenty, które działają na Twoją korzyść. Kilka słów o optymalizacji plików w formacie PDF
5 (100%) 4 votes

Regulaminy, cenniki, raporty… szczególnie powszechne w branży finansowej czy usługowej, obowiązkowe w każdym sklepie internetowym. O czym należy pamiętać przy tworzeniu dokumentów w formacie PDF? Czy warto skoncentrować się na ich optymalizacji? Oto kilka sposobów, dzięki którym nieco zakurzone PDF-y ujrzą światło dzienne.

Powszechność, wszechstronność, prostota

Format PDF (Portable Document Format)zaprojektowany przez firmę Adobe, stał się jednym z najpopularniejszych formatów służących do prezentacji treści. W niektórych serwisach, np. bankowych można znaleźć ich tysiące. Jest kilka powodów, które tę popularność uzasadniają. Przede wszystkim powszechność stosowania – co jest równoznaczne z tym, że każdy z łatwością plik PDF otworzy u siebie na komputerze. Dokumenty w tym formacie wyróżnia łatwa i wygodna nawigacja w obrębie dokumentu, która sprawia, że nawet dłuższa lektura jest przyjemna. Format PDF jest ponadto idealny dla wszelkich materiałów przeznaczonych do druku. Dzięki kompresji pliki są dużo lżejsze niż na przykład prezentacje w PowerPoint, a więc jednocześnie łatwiejsze do przesłania czy udostępnienia.

Google a dokumenty PDF

Pliki w formacie PDF są indeksowane przez Google. Dlaczego wobec tego nie przynoszą korzyści – nie przykuwają uwagi użytkowników, nie zwiększają ruchu organicznego w serwisie, nie rankują?

Dlaczego? Przecież świetnie prezentują się na stronie z wynikami wyszukiwania:

Jak widać, rzadko kto pamięta o odpowiedniej optymalizacji plików PDF pod kątem wyszukiwarek.

Na co zatem zwrócić uwagę przy tworzeniu tego typu dokumentów?

1. Nadaj plikowi odpowiednią nazwę

Brzmi banalnie? A jednak. Warto dobrze przemyśleć nazwę pliku, ponieważ wyświetli się ona w adresie URL widocznym w SERP. Dzięki słowom kluczowym w nazwie dokumentu powinien wzrosnąć także współczynnik CTR. Pamiętaj, żeby poszczególne wyrazy oddzielać myślnikami, nie stosować spacji ani znaków specjalnych typu: * < > [ ] = + ” \ / , . : ; ? % # $ | & •. Nazwa pliku nie powinna też przekraczać 50 znaków.

2. Wykorzystaj tag title – podnieś CTR!

Tag title, czyli „tytuł” dla Google należy odpowiednio przygotować zarówno pod kątem użytkownika, jak i robotów wyszukiwarek. Im bardziej zrozumiały i wartościowy title, tym wyższy współczynnik CTR, dlatego nie lekceważ tego elementu. Pamiętaj o odpowiedniej długości tagu title – maksymalna to około 60 znaków. Title łatwo można zmienić w programie Adobe Reader w zakładce Właściwości.

Źródło grafiki: https://totheweb.com/blog/2013/07/seo-best-practices-for-optimizing-pdf-files/

3. Nie zapominaj, że PDF musi mieć format tekstowy

Żeby plik w formacie PDF został zaindeksowany przez wyszukiwarkę, musi być tekstowy. Dla użytkownika ważne jest również, żeby miał możliwość skopiowania i wklejenia fragmentu z tekstu.

4. Podpowiedz Google’owi, co znajduje się na grafikach

W dokumencie PDF należy dodać znaczniki alt i title przy każdej z grafik (powinny się nieco różnić). Warto zadbać o to, by znacznik ALT jak najdokładniej opisywał zawartość obrazka i zawierał w treści frazy kluczowe odnoszące się do grafiki i treści dokumentu. Aby dodać znaczniki alt – użyj programu Adobe Acrobat Reader. Narzędzie umożliwi podświetlenie wszystkich obrazków i pozwoli na ich edycję.

5. Pamiętaj o sile linkowania

Roboty wyszukiwarki wędrują po linkach w treści dokumentu PDF, tak samo jak po innych miejscach w serwisie internetowym i poza nim. Wykorzystaj to i linkuj z pliku PDF do istotnych miejsc w obrębie swojej witryny.  Przy okazji pomożesz w ten sposób użytkownikowi trafić do innych treści, które mogą go zainteresować. Nawigacja między dokumentem PDF a resztą serwisu jest zwykle problematyczna, dlatego odpowiednie linkowanie może być jednym ze sposobów na jej poprawę.

6. Zadbaj o odpowiedni rozmiar pliku

Duże pliki wydłużają czas ładowania, w przypadku dokumentów PDF rekomenduje się, żeby ich waga nie przekraczała 100 MB. Jednym z minusów tego formatu jest właśnie to, że łatwo możemy stracić kontrolę nad wielkością i wagą pliku. Zdarza się, że pliki mają po kilkaset stron i okraszone są wysokiej jakości obrazkami. Kwestia ta jest szczególnie istotna w przypadku odczytywania dokumentu na urządzeniach mobilnych. Za każdym razem warto rozważyć, czy nie lepiej stworzyć kilku mniejszych, poręczniejszych plików niż jednego przeładowanego treściami. Pliki można też skompresować, korzystając z różnych narzędzi, na przykład PDF Compress.

7. Zwróć uwagę na lokalizację pliku i adres URL

Zamień nieefektywną strukturę, na przykład:

www.xyz.com/upload/important/production/finance/presentation/abc.pdf

na dużo lepsze rozwiązanie:

www.xyz.com/abc.pdf

Dzięki przejrzystej strukturze serwisu robotom wyszukiwarki łatwiej jest dotrzeć do pliku, a w związku z tym szybciej zaindeksować treść. Należy przemyśleć, w którym miejscu serwisu warto ulokować dokumenty, aby było to najkorzystniejsze. Z reguły: im krótsza droga – tym lepsza. Za każdym razem należy pamiętać o odpowiednim linkowaniu wewnętrznym.

Nie zapominaj również o optymalizacji adresu URL, który wyświetli się na stronie z wynikami wyszukiwania. Jego długość nie powinna przekraczać 115 znaków. Warto umieścić w nim słowa kluczowe. Zoptymalizowany URL ma również dużą wartość dla odbiorcy – pozwala mu zorientować się, jakie treści może znaleźć pod danym adresem.

8. I tak najważniejsza jest treść

Technikalia to jedno, natomiast dla naszego użytkownika (i dla Google) równie ważna, a nawet najważniejsza, jest treść samego pliku. Treść angażująca i unikalna. Treść czytelna i zrozumiała – szczególnie w przypadku regulaminów i cenników. Zadbaj o to, by zaprezentowana była w interesujący i estetyczny sposób, pamiętając jednocześnie o zasadach usability.

Kilka porad, jak zaprojektować użyteczny cennik, znajdziecie na przykład tutaj: http://uxbite.com/2010/05/jak-zaprojektowac-uzyteczny-cennik/

Blaski i cienie PDF-ów

Format PDF ma swoje niewątpliwe plusy, o których wspominałam już wyżej. Nie jest jednak idealny. Chociażby ze względu na utrudnioną nawigację między plikiem a resztą witryny oraz brak pełnej kontroli nad długością i organizacją treści (brak CMS). PDF nie daje również takiej elastyczności, jaką daje strona w HTML, ze względu na brak kodu, który można w dowolny sposób modyfikować. Z punktu widzenia specjalistów SEO – nie daje on możliwości wdrożenia danych strukturalnych, które urozmaiciłyby wyniki wyszukiwania. Marketerzy mogą kręcić nosem także dlatego, że bardzo trudno jest uruchomić dla dokumentów PDF jakikolwiek mechanizm śledzenia. Z łatwością można mierzyć liczbę pobrań dokumentu, jednak inne analizy mogą nastręczać problemów.

Kiedy zatem warto pozostawić plik w PDF zamiast tworzyć odrębny landing page w HTML-u?

  • kiedy dysponujemy wieloma dokumentami PDF już utworzonymi, które okazały się wartościowe dla użytkowników;
  • kiedy treść opracowanego dokumentu PDF jest estetyczniejsza wizualnie i perfekcyjna pod kątem UX;
  • kiedy treść przygotowana była specjalnie do druku lub pobrania, np. specjalistyczne dokumenty, broszury, ulotki itp.;
  • kiedy stworzenie osobnych podstron (przekształcenie pliku PDF na HTML) byłoby zbyt kosztowne.

Nowe życie dokumentów PDF

Format PDF jest przydatny ze względu na powszechność, łatwość obsługi czy możliwość szybszego przesyłania plików. Z punku widzenia specjalistów SEO – nie jest to format idealny, jednak odpowiednie przygotowanie plików PDF, szczególnie jeśli jest ich znacząca liczba w obrębie serwisu (liczbę zaindeksowanych dokumentów PDF sprawdzisz, stosując operator filetype:pdf site:twojserwis.pl w oknie wyszukiwarki), może przynieść korzyści w postaci wzrostu współczynnika CTR i zwiększenia poziomu ruchu organicznego.

 

Źródła:

http://www.lunametrics.com/blog/2013/01/10/seo-pdfs/

https://totheweb.com/blog/2013/07/seo-best-practices-for-optimizing-pdf-files/

http://searchengineland.com/are-pdfs-optimal-for-seo-182076

https://www.semtec.pl/optymalizacja-pdf-czyli-jak-wykorzystac-pliki-pdf-do-seo/

 

Co nowego w SEM? – Prasówka K2 Search #1

Co nowego w SEM? – Prasówka K2 Search #1
5 (100%) 1 vote

Przed Wami przekrój najciekawszych i zarazem najbardziej istotnych, zdaniem specjalistów z K2, wiadomości z branży search z minionego tygodnia. Nasza prasówka skupia się na informacjach związanych z funkcjonowaniem wyszukiwarki Google oraz nowościach w zakresie optymalizacji serwisów i prowadzenia kampanii Adwords.  Wspominamy również o tematach pokrewnych, satelitach oddziałujących na całą branżę. Zapraszamy do zapoznania się wyselekcjonowanymi materiałami.

1. Google Starts Showcasing ‘Videos From the Web’ in Knowledge Panels

Google ze wsparciem dla „Videos from the Web”! Od teraz materiały wideo będą dostępne również z poziomu Knowledge Graph, co stanowi ciekawe rozszerzenie obecnie udostępnianych treści.

Link do artykułu: https://www.searchenginejournal.com/google-starts-showcasing-videos-web-knowledge-panels/179842/

2. Reklamy typu „kliknij, by wysłać wiadomość” to nowy, łatwy sposób nawiązywania kontaktu z klientami

Google zaoferował reklamodawcom nowe rozszerzenie reklam! „Kliknij by wysłać wiadomość”, to szybki i prosty sposób na nawiązanie kontaktu klienta z usługodawcą.

Link do artykułu: https://adwords-pl.googleblog.com/

3. SEO without SERPs is here with Google Assistant, Home and Amazon Echo. Here’s how to survive

SEO ciągle ewoluuje, czego dowodem są liczne zmiany w sposobie funkcjonowania SERP. Jak jednak wiadomo, na tym SEO się nie kończy, czego dowodem może być Google Assistant, Google Home czy promowane przez Amazon – Echo. Jakie wyzwania stoją przed nowoczesnym SEO w kontekście nowych sposobów wyszukiwania danych i dedykowanych ku temu urządzeń?

Link do artykułu: http://searchengineland.com/seo-without-serps-google-assistant-home-amazon-echo-heres-survive-263763

4. Fun with robots.txt

Prawidłowo funkcjonujący plik robots.txt ważnym elementem optymalizacji jest! Jak jednak prawidłowo podejść do jego tworzenia? Przed wami garść porad od specjalistów branży.

Link do artykułu: http://searchengineland.com/fun-robots-txt-263796

5. 56% Say You Can’t Rank Without Link Building [STUDY]

Czy linkbuilding nadal pozostaje skutecznym sposobem budowania swojej widoczności w wyszukiwarkach? Specjaliści z Search Engine Journal postanowi przyjrzeć się tej sprawie, zapraszamy zatem do zapoznania się z wynikami ich badań.

Link do artykułu: https://www.searchenginejournal.com/56-say-cant-rank-without-link-building-study/179340/

6. Bing Adds Instant Messenger & Chat to Local Business Results

Bing z nowa funkcjonalnością! Użytkownicy mogą kontaktować się teraz z przedstawicielami lokalnych biznesów bezpośrednio z poziomu wyszukiwarki. Zmiany przypominają nowy format reklam od Google, jednak są oferowane bezpośrednio z poziomu knowledge graph.

Link do artykułu: http://www.thesempost.com/bing-adds-instant-messenger-chat-local-business-results/

7. Google drops the Content Keywords feature from Google Search Console

Narzędzie Google Search Console doczekało się kolejnych zmian w swojej funkcjonalności. Po usunięciu możliwości ingerowania w strukturę sitelinków, Google postanowił skasować kolejną funkcję – Słowa kluczowe w treści. Zmiana nie powinna nikogo dziwić, gdyż zmiana była wielokrotnie zapowiadana na przestrzeni ostatnich miesięcy, m.in. przez Johna Muellera.

Link do artykułu: http://searchengineland.com/google-drops-content-keywords-feature-google-search-console-264253

W tym tygodniu to by było na tyle. Po kolejną porcję newsów z branży Search zapraszamy już za tydzień!

Semstorm wprowadza zmiany i rozpoczyna testy nowych funkcjonalności

Semstorm wprowadza zmiany i rozpoczyna testy nowych funkcjonalności
5 (100%) 4 votes

W miniony weekend wielu specjalistów branży otrzymało od zespołu Semstorm maila, w którym twórcy zapowiedzieli chwilowy brak dostępu do usługi i prace konserwacyjne na stronie. Całość była wynikiem wprowadzenia nowych narzędzi, które od teraz można testować w ramach wersji Beta. Czym zatem charakteryzuje się nowa funkcjonalność Semstorma?

Przerwy w dostępie do usługi zaczęły występować już 18 listopada 2016 roku, natomiast całkowity brak dostępu do Semstorma nastąpił dzień później (19.11), o godzinie 14:00 i miał potrwać do północy następnego dnia (20.11). Po tym czasie, narzędzie powróciło… w mocno odmienionej wersji.

Panel główny Semstorm

Twórcy chwalą się kilkoma, kluczowymi elementami:

  • Wprowadzono zestaw narzędzi do słów kluczowych. Warto zauważyć że udostępniane dane są oferowane w trybie rzeczywistym;
  • Zmianom uległ system dziennego monitoringu, który od teraz monitoruje wszystkie domeny z TOP50 na daną frazę kluczową. Wcześniej były pokazywane dane tylko dla wybranej ręcznie konkurencji. Obecnie dane w systemie są wieczyście dostępne (Semstorm zaznacza, że nie usuwa pozyskanych danych);
  • Wygodna możliwość porównania do 5 konkurentów;
  • Dane są aktualizowane codzienne. Do tej pory, nie licząc monitorowanych fraz kluczowych, aktualizacja odbywała się raz na miesiąc;
  • Od teraz można badać widoczność dowolnego adresu URL. Wcześniej można było robić to tylko dla całej domeny.

Semstorm - nowe narzędzia

Zmiany można zaobserwować także w oprawie wizualnej. Zmienił się layout strony, rozstawienie poszczególnych belek a nawet struktura menu nawigacyjnego. Jest bardziej kolorowo i przejrzyście. Czy jest jednak lepiej? Na podobne wnioski przyjdzie jeszcze poczekać, poświęcimy im odrębny artykuł, kiedy skończy się okres wewnętrznych testów.

Warto przy tym zaznaczyć, że z powodu nowych funkcjonalności, cała usługa znajduje się w fazie Beta. Co za tym idzie, w działaniu Semstorma mogą wystąpić problemy, część narzędzi (również starych) może jeszcze nie działać, a wyświetlane dane mogą być niekompletne bądź w ogóle się nie wyświetlać. Warto mieć to na uwadze.

Uwaga! Zespół Semstorma gorąco zachęca do raportowania błędów i zgłaszania braków w funkcjonalności.

Relacja z Marketing Festival Ostrava 2016

Relacja z Marketing Festival Ostrava 2016
5 (100%) 3 votes

Marketing Festival to międzynarodowa konferencja dotycząca najnowszych rozwiązań marketingu cyfrowego. Blisko 20 prelegentów m.in. z USA, Wielkiej Brytanii, Australii, Czech, Szwecji i Polski zaprezentowało ponad 25 niepublikowanych nigdy dotąd wykładów i caseów na tematy SEO, PPC, CRO, CX, UX, analityki, automation, programmatic i strategii marketingowej. Pokrótce opowiem o wystąpieniach, które najbardziej nas zainteresowały. Czytaj dalej

Adele w Google, czyli jak jest prezentowana muzyka w wynikach wyszukiwania

Adele w Google, czyli jak jest prezentowana muzyka w wynikach wyszukiwania
5 (100%) 1 vote

Od początku istnienia Knowledge Bar w wynikach Google (prawa szpalta z dodatkowymi informacjami) jedną z najczęściej i najpełniej przedstawianych kategorii jest muzyka. Do niedawna prezentowane były tylko zdjęcia i podstawowe informacje z Wikipedii. Aktualnie Google serwuje dużo więcej informacji – zarówno w wersji desktop, jak i mobile.
Czytaj dalej

Rich Snippets i nie tylko – co warto zastosować w celu urozmaicenia wyglądu wyników wyszukiwania serwisu w wyszukiwarce Google?

Oceń artykuł!

Jak wyglądają wyniki wyszukiwania?

Każde zapytanie do wyszukiwarki wiąże się z pojawieniem bardziej lub mniej trafnych podpowiedzi stron, które zawierają odpowiedzi na nasze pytanie. Wynik organiczny składa się z tytułu, opisu description oraz adresu URL, które mają na celu skłonić nas do wyboru właśnie tej konkretnej strony spośród innych, często znajdujących się w wynikach wyżej niż nasza domena. Tytuł podstrony, który otrzymujemy dla danego zapytania jest ważny zarówno z punktu widzenia działań SEO, jak również ma zachęcać Internautów do zatrzymania się na konkretnym wyniku wyszukiwania. Description, jako krótki opis zawartości podstrony ma nas utwierdzić w tym, że wchodząc w ten link już na pewno znajdziemy to, o co nam chodzi. Powyższe informacje nie są niczym nadzwyczajnym i zdecydowanie cała branża marketingu internetowego zna zasady tworzenia dobrego title pod działania SEO i odpowiedniego description z zachęcającym do kliknięcia call to action.

Wygląd wyników wyszukiwania


Jak więc urozmaicić wyniki wyszukiwania dla swojego serwisu, aby wyróżniał się spośród konkurencji?

Rozwiązaniem są dodatkowe informacje i grafiki prezentowane w wynikach wyszukiwania, które nie tylko przyciągają  wzrok Internautów, ale również dzięki skupieniu zainteresowania mają wpływ na  wzrost ruchu  w serwisach wykorzystujących ich potencjał.

Rich Snippets – sposób na urozmaicenie wyników w wyszukiwarce

Mimo, że jest to rozwojowa funkcjonalność, która pozwala wyróżnić serwis spośród konkurencyjnych witryn, nadal niewiele stron korzysta w pełni z jej możliwości. Google dla niektórych serwisów i zapytań wykorzystuje potencjał rich snippets samodzielnie decydując o ich wykorzystaniu bez obecności informacji o nich w kodzie. Mimo to każdy serwis we własnym zakresie powinien wykorzystać drzemiący w nich potencjał i stosować ich możliwie jak najwięcej . Ilość wyróżnień jest naprawdę duża i praktycznie każda witryna może wykorzystać przynajmniej część możliwości jakie oferują wyniki wyszukiwarki Google. Poniżej postaram się przybliżyć wyróżnienia wykorzystywane przez rich snippets, aby zobrazować możliwości zwiększenia ruchu w serwisie.

Rodzaje Rich Snippets

Google wspiera mikroformaty dla  następujących typów danych: Produktów, przepisów, przeglądów miejsc i sklepów, wydarzeń i aplikacji. Poniżej zaprezentuję rozwiązania, które można stosować wymiennie w prezentacji różnych rodzajów danych pochodzących z różnego rodzaju serwisów.

Rich Snippets dla produktów

W sklepach i  serwisach z porównaniami lub recenzjami produktów możemy zadbać o to, aby w wynikach wyszukiwarki Google pojawiły się dodatkowe dane takie jak: cena, dostępność, ilość opinii, czy ocena. Szczególne znaczenie mają w tym przypadku „gwiazdki”, które mają zdecydowany wpływ na atrakcyjność danego wyniku wyszukiwania w Google.

Wygląd wyników wyszukiwania – Rich Snippets dla produktów. Powyższy screen prezentuje wykorzystanie dodatkowych danych: ceny, średniej oceny, opinii.

Wygląd wyników wyszukiwania – Rich Snippets dla produktów. Powyższy screen prezentuje wykorzystanie dodatkowych danych: ceny, średniej oceny, opinii oraz stanów magazynowych.

Rich Snippets dla przepisów

To sposób na wzbogacenie wyników wyszukiwania dla serwisów, które np. prezentują bazę przepisów kulinarnych. W takim przypadku możemy w wyszukiwarce Google obok wyników dla zapytania sprawdzić ocenę innych użytkowników, czas przygotowania wraz z gotowaniem, czy informacje o zawartości odżywczej dania. Przepis w wynikach wyszukiwania może być również wyróżniony miniaturką zdjęcia przygotowywanego dania. Znacznik powinien być stosowany do konkretnego przepisu, a nie do kategorii receptur.

Do urozmaicenia wyników wykorzystano ocenę, ilość opinii.

Grafika obok wyników wyszukiwania – prezentująca przygotowywane danie.

Wskaźnik liczby kalorii. Czas przygotowania potrawy.

Rich Snippets dla ocen i recenzji

Są to dwa sposoby na ocenę wydarzeń, sklepów, filmów i wielu innych. Domyślnie Google zakłada skalę od 1 do 10, gdzie wartość 10 jest oceną najwyższą. Ocena wyświetlana jest w formie gwiazdek w skali od 1 do 5, mimo że przyjęta w serwisie skala może być zupełnie inna. Decydując się na zmianę skali możesz oznaczyć najodpowiedniejsze opinie z których Google wyciągnie średnią ocenę do wyświetlania w wynikach wyszukiwania. Obok postaci graficznej podana jest ilość branych pod uwagę ocen wraz ze średnią, jaką udało się z nich uzyskać.

Do urozmaicenia wyników wykorzystano średnią ocenę, ilość oddanych głosów.

Rich Snippets dla wydarzeń

Te wyróżnienia opisują szczegóły organizowanych imprez np. wystaw, koncertów, czy festiwali. Bardzo istotne jest podanie jak największej ilości szczegółów, aby algorytmy wyszukiwarki jak najtrafniej mogły zaprezentować poszukiwanie przez Internautów informacje.

Informacje, które należy podać to:

Artyści – np. muzycy, aktorzy, autorzy.

Miejsca – np. sale koncertowe, teatry, galerie.

Dane odnośnie sprzedawców, pośredników w sprzedaży biletów na dane wydarzenie.

Ważne jest, aby informacje o danym wydarzeniu były wspierane o informacje zawarte w serwisach skupiających informacje o wielu eventach i wydarzeniach kulturalnych.

Prezentacja wydarzeń w najbliższym czasie.

Rich Snippets dla aplikacji

Jest rozwiązaniem, które po oznaczeniu informacji o szczegółach dotyczących konkretnej aplikacji oprogramowania w treści witryny pozwala wyszukiwarce Google na zidentyfikowanie tego elementu. Wtedy też wyświetlą się bardziej dopasowane informacje w wynikach wyszukiwania. Właściwości które warto oznaczyć to nazwa aplikacji, jej rodzaj (kategoria), łączna ocena, koszt pobrania aplikacji, system operacyjny urządzeń dla których została przeznaczona.

Do urozmaicenia wyników wykorzystano średnią ocenę, ilość oddanych głosów. Podano również, że pobranie aplikacji jest bezpłatne.

Jak to wdrożyć?

Informacje o tym, jak wdrożyć powyższe rozwiązania w swoim serwisie znajdziecie tutaj:

https://developers.google.com/structured-data/rich-snippets/

Breadcrumbs – czyli ułatwienie dostępu do zawartości serwisu

Ciekawym i zarazem bardzo przydatnym rozwiązaniem, które wzbogaci wyniki wyszukiwania dla danego serwisu jest ścieżka dostępu, która wyświetlana pod znacznikiem title pozwala przenieść się nie tylko na podstronę wskazaną przez wyszukiwarkę, ale również samodzielnie zdecydować, w którym miejscu w hierarchii serwisu chcemy się znaleźć. Takie rozwiązanie również nie jest często stosowane w polskich wynikach wyszukiwania, a idealnie pasuje do witryn o rozbudowanej strukturze, gdzie ważne jest szybkie przejść do innego poziomu w hierarchii. Ważne jest również, że posiadając kilka ścieżek dostępu do danej podstrony istnieje możliwość odpowiedniego zdefiniowania wyświetlania wyróżnień, aby otrzymane przez Internautów wyniki były jak najbardziej odzwierciedleniem ich oczekiwań.

Jak to wdrożyć?

Informacje o tym, jak wdrożyć to rozwiązanie w swoim serwisie znajdziecie tutaj: https://developers.google.com/structured-data/breadcrumbs

Sitelinks Search Box – skuteczny sposób na zwiększenie ruchu w serwisie

Czyli wyszukiwarka treści w wynikach wyszukiwania Google dla nazwy brandowej. To kolejne urozmaicenie wyników, które przy zapytaniach dla konkretnych marek pozwala pod standardowym linkiem do serwisu wyszukać konkretne produkty również  z podpowiedziami Google. Użytkownik może w standardowych wynikach wyszukać interesujące go zapytanie odnoszące się do konkretnej witryny. Wpisanie produktu w wyszukiwarkę przeniesie nas na stronę produktu, kategorii w serwisie bez konieczności przekopywania się przez całą hierarchię serwisu.

W przypadku wyszukiwania na urządzeniach mobilnych, na których została zainstalowana aplikacja np. Pinterest pole wyszukiwania wyszuka i otworzy zawartość w aplikacji, a nie pod adresem URL w serwisie.

Kiedy Sitelinks Search Box pojawi się w wynikach dla Twojej domeny?

To rozwiązanie pojawi się jedynie dla zapytań nawigacyjnych i brandowych, gdy okażą się one istotne dla Internautów. Jest to uzależnione od działania algorytmów wyszukiwarki Google i tego jak skategoryzują dane zapytanie na temat marki, miejsca i rożnych zapytań nawigacyjnych.

Jak je wdrożyć?

Informacje o tym, jak wdrożyć to rozwiązanie w swoim serwisie znajdziecie tutaj: https://developers.google.com/structured-data/slsb-overview

Podsumowanie

Przeszukując Internet w poszukiwaniu ciekawych rozwiązań w wyróżnieniu wyników wyszukiwania szybko można się przekonać, że nadal niewiele serwisów w pełni je stosuje. Warto wykorzystać ten potencjał i wyróżnić się na tle konkurencji. Witryny posiadające niestandardowe wyniki w wyszukiwarce skupiają zdecydowaną większość zainteresowania, a co za tym idzie i ruchu generowanego przez Internautów. Jeżeli zależy Ci, aby Twoja witryna dawała jak najwięcej informacji użytkownikom i skupiała na sobie ich zainteresowanie to zdecydowanie polecam wykorzystanie powyżej wymienionych rozwiązań.

SMX Advanced Seattle 2015 – krótkie podsumowanie

Oceń artykuł!

Nie przerywając dobrej passy uczestnictwa w ważnych, światowych konferencjach dotyczących SEO, zapraszam na krótką relację podsumowującą mój wyjazd na SMX Advanced Seattle 2015. Pierwsza konferencja z tej serii, która miała miejsce kilka tygodni temu, reprezentowała wysoki poziom, jednak spotkanie w Seattle dla zaawansowanych seowców i marketerów bardzo mnie zaskoczyło – oczywiście na plus!

Zacznijmy od tego, że SEO, choć wydaje się banalnie proste, potrzebuje dobrze przemyślanych działań i strategii, żeby przyniosło dokładnie takie korzyści, jakie chcemy uzyskać. Świadczenie usług dla naszych klientów na bardzo wysokim poziomie z zakresu pozycjonowania i optymalizacji możliwe jest tylko wtedy, kiedy sami będziemy myśleć światowo i nieszablonowo. Choć polskie warunki wyszukiwania nadal są w trakcie rozwoju i nie istnieją na takim samym poziomie co w USA czy UK, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby być inicjatorem zmian i dobrych praktyk w obrębie SEO.

Konferencje, takie jak SMX Seattle, pokazują, które drogi warto obrać, aby wszystkie nasze działania przyniosły wymierne korzyści – zarówno dla agencji, jak i dla klienta (przede wszystkim). Ponadto SMX Advanced to już najwyższa liga konferencji i szkoleń. Tu nie ma miejsca na przypadkowych prelegentów, którzy jedną prezentację powtarzają na kilku wystąpieniach z rzędu – tu każdy ma swoją określoną rolę, a uzasadnieniem jego obecności, jak prelegent jest długie i bogate doświadczenie w konkretnej dziedzinie, w której się specjalizuje.

Informacje praktyczne o SMX Seattle 2015

Konferencję SMX rozplanowano na dwa dni, które od 9.00 do 16.00 (a często nawet do późnych godzin nocnych – afterparty) wypełnione były ciekawymi wykładami. Wszystko działo się w the Bell Harbor’s Rooftop Plaza w Seattle, a pierwsze spotkania miały miejsce już 1 czerwca, wieczorem,  i obejmowały krótkie przywitanie, rejestrację i networking. Na konferencję przybyło ponad 800 osób z najróżniejszych części świata.

2 i 3 czerwca to właściwe dni konferencji SEO&SEM dla zaawansowanych. Cały program obejmował trzy główne panele dyskusyjne: SEO, Paid Search oraz Local, Social & Mobile, a każdy z nich powadzili kompetentni prelegenci z różnych stron świata. My zaś braliśmy udział w jednym z nich – tym, który bezpośrednio dotyczył SEO. Warto zaznaczyć, że SMX Seattle miało swoją specyficzną formę prowadzenia całej imprezy, z wyraźnie narzuconym tempem prezentacji i ewentualnych pytań. Każdy z prelegentów miał ok 20 minut, podczas których prowadził wykład utrzymany w stylu Q&A i co najważniejsze, podstawowe rzeczy były pomijane. Wszyscy skupili się jedynie na informacjach poważniejszych – można było odczuć, że cały program przygotowany jest pod bardziej zaawansowanych w temacie marketerów. Wcale nie powinno dziwić, że tak duże i ważne konferencje odbywają się w USA, w końcu to największy rynek, z największym doświadczeniem w marketingu internetowym. I to właśnie doświadczenie było widać na wszystkich spotkaniach, w których braliśmy udział.

SMX Seattle 2015 – dzień pierwszy konferencji

Pierwszy dzień konferencji rozpoczął się od analizy czynników rankingujących, wpływających na wyniki wyszukiwania, które będą miały znaczenie w tym roku i w roku następnym. Wystąpienie to poprowadzili Eric Enge (Stone Temple Consulting), Cyrus Shepard (Moz) i Marcus Tober (Searchmetrics Inc.). Uczestnictwo właśnie w tym wykładzie na SMX Advanced było dla nas priorytetem, z uwagi na to, że czynniki rankingowe zmieniają się niezwykle szybko. A my chcemy wiedzieć, co aktualnie działa i na co zwracać największą uwagę.

Z kolei w prezentacji Successful White Hat SEO In Spammy Industries Bryson Meunier (Vivid Seats Ltd.) skupił się na działaniach SEO w “epoce post-Panda i post-Pingwin”, czyli zasadach White Hat SEO po wprowadzeniu pamiętnych algorytmów Google. Przedstawił zaawansowane sposoby unikania spamu i upewniania się, że Link Building i pozyskiwany content są dobrej jakości, a jednocześnie napędzają ruch na stronie. Zaraz po nim Jessica Bowman z seoinhouse.com opowiadała o celach i priorytetach SEO oraz o tym, co zrobić, żeby strategia SEO, jaką wymyśliliśmy była spójna i właściwie prowadzona przez wszystkie działy zarządzające, które mają na nią jakikolwiek wpływ, czyli A Foolproof Model For Communicating SEO Objectives & Priorities. Ogólnie mówiąc – prezentacja o komunikacji w firmie i zarządzaniu strategią SEO, żeby była spójna i efektywna. Ten panel zakończony został przez Randa Fishkina z Moz z bardzo ciekawą i przydatna prezentacją The Future of Search Signals o mało popularnych czynnikach rankingująych, które według różnych badań, przewidywań i spekulacji będą miały bardzo duże, jeśli nie ogromne znaczenie, w marketingu, w wyszukiwarkach, w najbliższych latach.

Po krótkiej przerwie prelegenci Mike Arnesen (UpBuild) i Carolyn Shelby (Tribune Publishing) rozpoczęli dyskusję Exploring The New World Of Entity Search o zaawansowanych taktykach pozwalających zwiększyć widoczność strony, poza wykorzystaniem standardowych narzędzi. Wspominali m.in. o możliwościach wyszukiwania głosowego za pomocą telefonów i konwersacji oraz przedstawili narzędzia do pomiarów i monitorowania konwersji wynikającej z użycia nietypowych rozwiązań.

Ostatni wykład tego dnia konferencji, czyli Advanced Link Auditing & Best Practices For Acquiring Authoritative Links, prowadzony był przez Ruth Burr Reedy (BigWing Interactive), Megan Geiss (Merkle) i Michaela Nguyena (Connexity / Shopzilla). Temat audytu, dobrych i złych linków cały czas jest na czasie. Prelegenci skupili się na usprawnianiu oceny linków, procesach wyrzekania się wątpliwych linków i taktykach dobrego rozwoju Link Buildingu.

Na sam koniec zorganizowano spotkanie z przedstawicielem Google – Garry Illyesem, któremu można było zadać najróżniejsze pytania dotyczące wyszukiwarki, które trapiły wszystkich zaawansowanych seowców – i nie tylko.

SMX Seattle 2015 – dzień drugi konferencji

Drugi dzień na SMX Seattle 2015 rozpoczął się od rozmowy z Jerry Dischlerem, Vice President, Product Management, AdWords z Google, który opowiadał o nowościach i zmianach w Google AdWords – o planach rozwoju reklam AdWords w związku ze sposobem zmiany interakcji konsumentów z najnowszymi technologiami. Mimo interesujących treści, po godzinnym wystąpieniu prelegenta, nie zostało dużo czasu na pytania od publiczności, jednak uzyskane wiadomości z pewnością będą cenne.

Po krótkiej przerwie mieliśmy szansę wysłuchać The Latest In Advanced Technical SEO prowadzone przez trzy kobiety – Jenny Halasz (JLH Marketing), Maile Ohye (Google Inc.) – znaną mi już z SMX London, oraz Christine Smith (IBM). Opowiadały o całkowicie technicznych podstawach stron internetowych, związanych z podstawami SEO, które jeśli się je zaniedba, mogą zniszczyć każdą, nawet dobrze przygotowaną strategię.

Na What You Should Be Doing With App Deep Linking dowiedzieliśmy się co nie co o aplikacjach na telefony i tym, jaki stosunek do nich ma Google i Bing. Ian Sefferman (MobileDevHQ) i Justin Briggsby (Briggsby) opowiadali także, jak za pomocą dobrych aplikacji wpłynąć na wyniki wyszukiwania.

Na samym końcu organizatorzy SMX Seattle 2015 zaplanowali Ask The SEOs z Greg Boserem (Consultant), Toddem Friesenem (Salesforce.com), Cindy Krum (MobileMoxie) i Carolyn Shelby (Tribune Publishing), którzy – jako weterani SEO, mieli za zadanie odpowiadać na pytania uczestników konferencji. Nie byłbym sobą, gdybym nie zadał kilku nurtujących mnie pytań, tak więc bardzo chętnie korzystałem z tego przywileju.

Podusmowując…

Podstawową misją SMX Seattle jest inicjowanie i wspieranie rozwoju w branży marketingu internetowego. Właśnie z tego powodu w jednym miejscu połączono wysoko wyspecjalizowane wiadomości z różnych, pokrewnych sobie dziedzin marketingu, by dzięki analizie ich parametrów i zastosowań móc pokazać, co doświadczony seowiec (ale nie tylko) może osiągnąć dzięki umiejętnym wykorzystaniu wszystkich wiadomości na zaawansowanym poziomie. SMX Seattle dużo dla mnie znaczyło – dowiedziałem się kilku naprawdę przydatnych rzeczy, co niewątpliwie wykorzystam w pracy. A kolejne konferencje SMX? Kto wie, może za jakiś czas znowu wezmę w nich udział. Póki co robimy sobie przerwę na uporządkowanie wszystkich wiadomości oraz wdrażanie nowych pomysłów i rozwiązań na strony naszych klientów. Ale niebawem, już w listopadzie, atakujemy http://searchmarketingexpo.com/israel/, czyli całkiem inny obszar niż US czy UK – prosimy o czujność i słyszymy się niebawem.

Festiwal SEO 2015 – 3 Edycja

Oceń artykuł!

29 maja odbyła się kolejna już trzecia edycja Festiwalu SEO. Jak zawsze głównym organizatorem wydarzenia był Artur Strzelecki, który czuwał nad oprawą wystąpień zaproszonych również przez niego wyjątkowych gości. Każda edycja festiwalu to coraz to większe grono słuchaczy. W tej edycji wzięło udział 400 osób z czego zdecydowaną większość stanowili przedstawiciele branży SEO, jak i pokrewnych jej dziedzin marketingu internetowego.

Jak co roku mieliśmy przyjemność wysłuchania 10 prezentacji, które w różny sposób oddawały potrzeby branży, jak i samych Klientów. Dzięki temu, że wiele informacji głoszonych przez prelegentów było przyjaznych dla samych Klientów firm SEO i agencji reklamowych, wydarzenie to cieszy się bardzo dobrą opinią również wśród osób nie związanych bezpośrednio z SEO.

Wystąpienia odbywały się w charakterze krótkich prelekcji trwających po ok. 20 minut. Informacji było tak wiele, że prelegenci udostępnili swoje prezentacje, aby już na spokojnie móc zapoznać się z omawianym materiałem.

Na początku powitaliśmy Łukasza Ciechanka, który odniósł się do korelacji między działaniami SEO, a Content Marketingiem. Swoją wypowiedź poparł statystykami, przez co prezentowane treści nie były jedynie teoretycznymi rozważaniami.

Jako drugi wystąpił Michał Wrotkowski, który idąc za obecnymi trendami opowiedział nam o znanym już nam „roku mobile” w SEO. Prezentacja Michała  odnosiła się do tego, jak duży jest obecnie rynek mobilny oraz jakie zmiany można zaobserwować po wprowadzeniu zmian w algorytmie 21 kwietnia br.

Kolejno swoją prelekcję wygłosił Maciej Woźniak, który przedstawił 11 pomysłów na zdobycie naturalnych linków. Wszystko zostało wyjaśnione w prezentacji, która jak inne została udostępniona na stronie http://www.silesiasem.pl/festiwal-seo-2015-katowice.

Sebastian Jakubiec podzielił się z nami najczęstszymi problemami, które spotykamy w relacjach z Klientami. W swojej wypowiedzi poruszył również kwestie problemu w różnicowaniu usług SEO/SEM.

Następnie pojawił się Dixon Jones, jeden z gości specjalnych, który zaprezentował możliwości MajesticSEO ze szczególnym wyróżnieniem wskaźnika Trust Flow.

Tomasz Stopka starał się zachęcić nas do rozszerzenia horyzontów i  zwrócenia uwagi na inne wyszukiwarki niż Google. Jego prezentacja opierała się o wyszukiwarkę Bing, której użytkowników pokrótce scharakteryzował.

Bardzo dużym zainteresowaniem cieszyła się też prezentacja Grzegorza Strzelca, który w prosty sposób opowiedział o problematycznym temacie dynamicznego ładowania treści na stronach internetowych.

O UX opowiedział Paweł Gontarek, który w związku ze swoimi studiami jest bardzo na bieżąco w tym temacie. Zaprezentował jak zmieniając niektóre elementy witryny, można wpłynąć na jej CTRy i wyróżnić się spośród konkurencji.

Mateusz Michalik w swojej prezentacji polecał wykupienie domeny dla każdego kraju, w którym działa nasza firma. Przedstawił  również zastosowanie hreflang z bardzo dobrym efektem.

Łukasz Żelezny zamknął cykl 10 prezentacji na festiwalu. Skupił się na Social Media i przedstawił zalety i wady poszczególnych portali społecznościwych.  Pokazał nam typy najpopularniejszych użytkowników SM i scharakteryzował je.

Część oficjalną wydarzenia kończył panel dyskusyjny z Kasparem Szymańskim, który przez pół godziny odpowiadał na pytania uczestników odnośnie kar, jakie są stosowane przez Google na strony internetowe naruszające ich wytyczne. Wszystkie prelekcje zachowały wysoki poziom. Na wyróżnienie zasłużył Grzegorz Strzelc i jego wystąpienie odnośnie  tworzenia dynamicznych stron pod kątem SEO.

Dla zacieśnienia relacji między Uczestnikami Festiwalu po wystąpieniach udaliśmy się w zdecydowanej większości do klubu, gdzie wymiana informacji i doświadczeń w zakresie SEO trwała do rana.

To coroczne wydarzenie powinien w swoim kalendarzu zapisać przede wszystkim każdy SEOwiec. Myślę jednak, że przekazywane informacje będą przydatne dla wszystkich przedstawicieli branży marketingowej, jak i Klientów którzy chcą być świadomi usług z których korzystają.

Serdecznie podziękowania dla Artura Strzeleckiego za organizację Festiwalu oraz dla Mateusza Deli, który zadbał o tą mniej oficjalną część wydarzenia. 3 edycja za nami, kolejna miejmy nadzieję za rok!

Konferencja: Search Marketing Expo (SMX) London 2015

Oceń artykuł!

Wiedzy o SEO nigdy za dużo, czyli kilka słów o SMX London 2015

SEO i SEM to podstawy skutecznego marketingu internetowego i jedna z najszybciej rozwijających się i zmieniających branży. Istotne zmiany mogą zachodzić – dosłownie – w jedną noc. Konferencja SMX London 2015 miała nie tylko przedstawić obecną sytuację w branży, ale także pomóc przewidzieć, jakie zmiany zajdą za dzień, tydzień, miesiąc a może nawet rok. Świetnie jest wiedzieć, co stanie się lub może stać w przyszłości – dlatego właśnie pojechałem do Londynu na konferencję SMX 2015.

Dla osób, które nie słyszały o Search Marketing Expo (SMX) przypominam lub informuję, że jest to seria konferencji, wykładów, szkoleń i warsztatów organizowanych na całym świecie, w miejscach, takich jak Londyn, Seattle, Nowy Jork, Paryż czy Las Vegas. Przeznaczone są dla początkujących i specjalistów, seowców i marketerów z innych dziedzin.

Generalnie dla wszystkich, którym nie jest obojętny marketing internetowy i chcą go zgłębiać na wyższym poziomie wtajemniczenia. SMX to dużo praktyki i dużo konkretnych informacji, które można wykorzystać w realnej pracy i w budowaniu strategii dla klienta. A wiedzę i ciekawostki czerpie się nie od byle kogo, ale od liczących się w branży osób – w tym od przedstawicieli Google czy Bing. SMX na każdym wykładzie gromadziło ok. 400 osób – to na tyle dużo, że wszystkie prezentacje musiały być wyświetlane na raz na trzech rzutnikach. Tylko w ten sposób każdy mógł zobaczyć, co aktualnie jest przedstawiane. Na koniec każdej sesji – jeśli ktoś miał uwagi, wątpliwości lub pytania – istniała możliwość podejścia do prelegenta i porozmawiania, z czego kilkukrotnie skorzystaliśmy.

Krótki przegląd SMX London 2015 – co się działo

SMX w centrum biznesowym Londynu zaplanowane zostało na 2 dni. Dzień przed oficjalnymi wystąpienia odbyły się workshopy z osobami, będącymi prelegentami na SMX – oczywiście skorzystaliśmy z tej możliwości. Na konferencji dominowały 3 ścieżki: Search Organic, Search Paid i Search&Social. Cała konferencja zgromadziła znawców SEO, SEM i dziedzin pokrewnych, pochodzących z całego świata. Świetne w tym wszystkim było to, że każdy z nich poruszał inny temat.

Nic się nie dublowało, nie było mowy o wygłaszaniu frazesów czy przedstawianiu rzeczy lub rozwiązań, które każdy z nas znał już bardzo dobrze. Czysta wiedza! Można było posłuchać o dobieraniu słów kluczowych, o content marketingu, o skutecznym zwiększaniu konwersji, o nowatorskim wykorzystaniu social media i wiele, wiele innych.

W Londynie obecna była m.in. Maile Ohye, przedstawicielka Google – koordynatorka w Google Webmaster Central, piastująca stanowisko Senior Developer Programs Engineer. Wcześniej zajmowała się integrowaniem systemów specjalizujących się w zarządzaniu treścią dla firm. Jej wiedza naprawdę robi wrażenie, a przy tym opowiada ciekawie i z pasją. W tym przypadku mówiła o zmianach, jakie zaszły w pracy wyszukiwarki Google na przełomie lat.

Oprócz niej, ja i inni uczestnicy SMX, mieliśmy okazję posłuchać Vincenta Veherena, który reprezentował Binga. Podobnie jak Maile Ohye, prężnie działa w zarządzaniu i obsłudze narzędzi dla webmasterów. To on odpowiedzialny jest za analizę danych odnośnie do działań marketingowych w Bing i Yahoo! W swojej prezentacji skupiał się na tym, jak działa Bing, jakie zmiany w nim zaszły i jakie ma plany na rozwój w przyszłości.

Prelegentów było o wiele więcej – nie sposób wspomnieć o nich wszystkich
Najciekawsze rzeczy wyciągnięte z SMX London 2015

Dla nas, jako agencji interaktywnej, najciekawsze były 4 wystąpienia:

“App Store Optimization Increase Installs by Covering the Basics” Sagi Dekel VP of Inbound Marketing yellowHEAD

Świetna prezentacja, która poruszała temat “pozycjonowania i optymalizacji” w wyszukiwarkach aplikacji dla IOS i Google Play – ten temat nie jest za często przedstawiany na jakichkolwiek spotkaniach branżowych. Omówiono czynniki rankingujące oraz sposoby, których wykorzystanie pozwala na zwiększenie konwersji. Zwracano uwagę choćby na takie kwestie, jak zmiana nazwy aplikacji, która jest konieczna i uzależniona od państwa, w jakim aktualnie ją promujemy.

Keywords Are Dead — Long Live Concepts, Entities & Audiences!

Wykład prowadzony przez Kristy Hulse – Head of SEO Best Practice, z Linkdex, Dixiona Jonesa – dyrektora Majestic (już za kilka dni będzie można posłuchać go także i w Polsce) i Michaela Kinga – Digital Marketing Consultant z iPullRank. O czym mówili? Wcale nie o śmierci słów kluczowych, ale o tym, jak i po co stosować keywords. Bardzo dużo sposobów, szeroko omówionych, jak dobierać słowa kluczowe do działań marketingowych w dzisiejszej dobie, czyli czasie, gdzie rządzi Koliber i Panda. Podkreślam – mnóstwo ciekawych przykładów i narzędzi, niestety – nie wszystkie będą możliwe do zastosowania w Polsce, głównie z powody ograniczeń płynących z języka polskiego.

Penguin Prevention: Link Acquisition & Audit Techniques You Need To Know


O karach ręcznych i szkodliwych linkach, a konkretnie o tym, jak ich unikać i co zrobić, kiedy już się pojawią opowiadał Christoph C. Cemper – Founder & CEO  z LinkResearchTools GmbH; Rob Kerry – Head of SEO z Mode Digital i Sha Menz – Lead Software Architect / Penalty Recovery Specialist z rmoov.com.

Celem prezentacji było nauczenie się kontrolowania linków pod względem ryzyka i poznanie sposobów na efektywne zarządzanie nimi i oczyszczanie ich – jeśli jest to konieczne. Naprawdę szeroko omówiono problem kar od Google za linki zewnętrzne i sposoby detoksykacji profilów linków. Wg. mnie podano ciekawe informację, jak na przykład tę o podawaniu się za właściciela strony w celu zdjęcia linków prowadzących do domeny. Stosowana jest jako nowa forma depozycjonowania.

The Next Generation of Structured Data: Taking Markup To The Next Level

W tej sesji wystąpili: Sante J. Achille – Search Marketing Consultant oraz Richard Baxter – Founder and CEO z Builtvisible.com. Opowiedzieli bardzo dużo o najnowszych możliwościach modelowania i znaczania danych, które będą przekładać się na zwiększenie widoczności w wynikach wyszukiwania. Ponadto pozwolą dużo lepiej wykorzystać możliwości płynące z możliwości działań marketingowych prowadzonych w telefonach, także poprzez wyszukiwania głosowe. Dużo wiedzy i wskazówek na temat tego, jak wyszukiwarki rozumieją zawartość strony i jak analizują dane, które tam padają. Na prezentacji pokazano, jak przeprowadzać takie działania i jak je mierzyć – jest to szczególnie ważne, ponieważ jak dotąd mało się w Polsce mówi o takich możliwościach. A właśnie to jest przyszłością branży. Wykorzystamy to w kampaniach naszych klientów 😉

Jak widać czas na SMX London nie był zmarnowany. Wracam z nowymi pomysłami, poszerzoną wiedzą i zadowolony z tego, ile istnieje możliwości, żeby jeszcze lepiej prowadzić kampanie naszych klientów. Google, Bing i świat internetu zmienia się z dnia na dzień, a my – tak myślę – całkiem nieźle za nim nadążamy. Zaś niedługo, bo już 1 czerwca, jako reprezentant K2 Search od SEO wybieram się do Seattle w USA na SMX Advanced. Konferencja ta jest przeznaczona już dla bardziej zaawansowanych marketerów i osób, które jadą tam po konkretną, szczegółową wiedzę. Tak więc bądźcie w pogotowiu i oczekujcie niebawem nowego wpisu na blogu.

Strona: 1 z 5