czwartek, 17 Marzec, 2011 A.Wiecka
k2 searchpraca w k2 searchstadion narodowy
W K2 Search staramy się wykorzystać pełen potencjał naszych pracowników. Stymulujemy wzrost efektywności na różne sposoby. Co roku testujemy inne pomysły i rozwiązania. W 2009 jeszcze jako ACR, Gazela Biznesu 2010 (GRATULUJEMY!) wybraliśmy się na konferencję SES London. W tym roku przyjęliśmy odmienną strategię.
Tym razem dotarliśmy na Stadion Narodowy

Doszliśmy do wniosku, że nie ma co tracić czasu na śledzenie w Internecie postępów z budowy. Zaopatrzeni w kaski i pomarańczowe kamizelki zabraliśmy się do roboty.

Zaangażowanie Damiana wzbudziło największy podziw i szacunek – ponoć z góry wszystko wygląda lepiej.

Wniosek? Czasem warto przejść z trybu online do trybu offline. It’s a lot more fun …
… no i pracownicy wyraźnie bardziej zrelaksowani i zadowoleni
więcej | brak komentarzy
poniedziałek, 21 Luty, 2011 Przemek Cyluk
google adwords
Od kilku tygodni w wynikach Google AdWords możemy zauważyć dłuższe nagłówki dla wyników, które pojawiają się ponad wynikami wyszukiwania.
W praktyce wygląda to tak:

Technicznie:
- Nagłówek ma długość do 60 znaków (połączenie tytułu z pierwszym wierszem opisu)
- Nagłówek jest rozdzielany automatycznie myślnikiem z pierwszą linijką opisu
- Opis ma jedną linijkę – do 35 znaków
- Nie mamy wpływu na wygląd reklamy. Dzieje się to automatycznie.
Wnioski, które się nasuwają:
- większy CTR przez zbliżenie wyglądu do wyników organicznych. Właściwie to niedługo ciężko będzie dostrzec różnicę, bo tło linków sponsorowanych systematycznie „zanika”.
- warto wysilić się i ‘przepchać’ się z miejsca 4 na 3.
- możemy umieścić wykrzyknik w tytule

Trudno o więcej wniosków ze względu na to, że nie mamy na razie wpływu na sposób wyświetlania się naszych reklam.
więcej | dodaj komentarz (1)
czwartek, 17 Luty, 2011 Marcin Kordowski
googleLink buildinglinkowaniepozycjonowanieseoSEO dla początkujących
Linkowanie czyli link building jest procesem. Polega na motywowaniu innych użytkowników Internetu do cytowania naszej strony na swoich stronach lub na portalach. Użytkownicy Internetu nie są bliżej zdefiniowani, choć preferowani są Ci którzy powiązani są tematycznie z naszym serwisem. Wiadomo powszechnie, że link do naszego serwisu ze strony o podobnym do naszego profilu jest najwartościowszy. Ta patetyczna definicja ciężko przechodzi mi przez „wirtualne gardło”. No ale cóż warto zacząć od czegoś co jest idealne, tak czyste jak koszulki prane w znanym proszku do prania.
Rzeczywistość to nie to co widzimy w reklamach. Proszki nie spowodują, że biała koszulka stanie się anielsko, błyszcząco biała a czarny sweter nie stanie się czarniejszy niż wnętrze czarnej dziury.
Jak zdobyć linki?
Jak linkować?
Jak zbudować wektor przyrostu linków?
Zacznę od pojęcia wektor przyrostów linków. Jest to w skrócie harmonogram opisujący ilość linków pojawiających się w danym czas okresie (załóżmy 24 h, miesiąc rok), rozkład czyli funkcja na podstawie , której następują zmiany w ilości pojawiających się linków w funkcji czasu. Zasada jest taka, że taki wektor powinien mieć jak najbardziej naturalny rozkład, im bliżej do regularnej funkcji liniowej czy logarytmicznej tym łatwiej jest wykryć te regularności przez algorytm Google. Cała gra rozgrywa się w pomiędzy polecającymi a Google.
Pojawia się tu pytanie. Jak mam panować nad wektorem przyrostu jeśli wszystko zależ od tego kto i w jakich ilościach dodaje, cytuje mnie (linkuje)? Co zrobić gdy mam stronę firmową gabinetu stomatologicznego albo jestem jednym ze 100 sklepów z bielizną z opisami produktów narzuconymi przez producentów? Nie każdy może na swojej stronie umieścić film o tragedii smoleńskiej (eostroleka.pl). Kluczowym pytaniem jest: skąd taki serwis jak www.opony.com.pl ma w siteexplorer.search.yahoo.com aż 61 800 linków do serwisu ??? Czy temat „opony” jest tak chwytliwy? Eostroleka.pl ma tylko 5 735 linków w Yahoo .
Sposobów na to jest kilka:

Presell pages, katalogi stron
Presell pages to nic innego niż Article Dashboard, ArticleMS, ArtykułySEO, Autorski, Autorski CMS blogspot, Chyrp, CMS PHP-art Digg, Drupal, e-WebCities, Eioba, extreme-fusion, Forum Vanilla ,HideeLink, KDir, laser, mambo,MocneLinki, otwarty.pl mini, php fusion, phpBB3, Quick.Cms, Rodan, Scuttle, SEOBiblioteka ,SEOBiblioteka.pl, SMF…
Przede wszystkim: WordPress
Pełny spis Presell pages znajduje się pod tym adresem. Jak widać jest ich sporo, kilka tysięcy. Jednak to nadal nie jest liczone w dziesiątkach tysięcy. Strony tego typu mają kilka wad. Pierwszą z nich to jest to, każdy może dodać swoje artykuły promocyjne. Tworzy się jeden wielki śmietnik, od bielizny po ubezpieczenia, od banków do stron zaplecza. Ręczne dodawanie jest pracochłonne. Na rynku jest wiele programów automatyzujących proces: publiker, adder. Drugi problem to taki, że wpisy bez wsparcia SWL nie indeksują się. Trzecia wada to nieprzewidywalność takich serwisów. Domeny często się zmieniają, część wygasa właściciele rezygnują. Największą wadą jest to, że większość adresów to subdomeny 5 poziomu.
SWL
Systemy wymiany linków to podstawowe narzędzie pozyskiwania linków. Abstrahując od tego czy te narzędzia są ok. czy nie są najtańszym sposobem pozyskania wielu linków. SWL dzielą się na dwie podstawowe kategorie. Pierwsza z nich, najpopularniejsza to systemy rotacyjne. Linki rotują wśród serwisów należących do systemów linki. Lokalizacje się zmieniają, pula linków wyświetla się na podstronach „serwisu A”, po upływie cyklu pula się zmienia. Systemy linków stałych różnią się tym, że raz umieszczony link pozostaje na danym adresie dokąd istnieje dany adres URL lub właściciel linku nie usunie linku. Zaplecze, na którym wyświetlane są linki należą do Włąściceili SWL i do wyspecjalizowanych w budowie zaplecz programistów. Największą wadą takiego sposobu linkowania jest to że jest on „złe”. Choć moim zdaniem niczym się nie różni od Presell pages i katalogowania. Jak to działa w praktyce? Bardzo prosto kupujemy punkty, czyli wirtualna walutę poszczególnych systemów. Punktu umożliwiają nam dodanie anchorów i stron docelowych. Następnie czekamy na to by nasza strona znalazła się wysoko. Najlepszy efekt daje wymieszanie kilku systemów. Daje to nam większą pule IP i domen, na których wyświetlają się nasze linki. Bardzo często SWL i Presell pages oraz katalogi stron korzystają z tych samych nośników czyli domen z treścią. To właśnie SWL dostarczają 200 000 linków w wynikach Yahoo, o który pisałem w przypadku serwisu z Oponami. Taka ciekawostka: W SWL można linkować też konkurencję. Jest to ewidentny problem etyczno-techniczny, który wymaga dalszych rozważań.
Zaplecze Dedykowane
Zaplecze dedykowane jest jednym z droższych sposobów pozyskiwania linków. Dla klienta budowane są setki, tysiące stron, tematycznie powiązanych z produktem. Potrzebujemy do tego hosting (są wyspecjalizowane SEO hostingi), oryginalne treści pisane pod poszczególne strony zaplecza, domeny i różne adresy IP. Najwartościowszym zapleczem tematycznym są strony uzupełniające główne serwisy. Pomijam tu typowe zaplecza dedykowane podobne łudząco do Presell pages .Jeśli mamy portal randkowy to budujmy serwisy skupiające się na tematach miłość, psychologia związku, jak dziecko wpływa na związek, problemy długich związków itd. Przewagę tego typu zaplecza jest jakość treści i ich tematyczność. Zaplecze w sposób naturalny staje się „SEO Landing Page” dla nowych treści. Może mieć to bardzo duże znaczenie dla stron docelowych produktów o małej ilości treści.
Xrumer
Narzędzie dla odważnych. Kolejny automat służący do zasypywania for internetowych fikcyjnymi profilami. Zaleta takiego profilu jest to, że można dodać w nim link z dowolnym anchorem. Jest oczywiście kilka różnych narzędzi spełniających podobne funkcje. Jest wiele też o rozbudowanych możliwościach takich jak dodawanie pełnych wpisów na blogach. Najczęściej zakup linków to kupno „blasta” np.: 5000 nawet do 250 000 linków. Dostępne jest tez narzędzie w wersji desktopowej.
Linki z komentarzy
Kolejny zautomatyzowany sposób rozsiewania tekstów z linkami. Każdy kto ma bloga spotkał się z setkami pseudo komentarzy zawierającymi linki z anchorami typu „viagra” czy „casino online”. Bardzo często z automatu linki takie są opatrzone parametrem nofollow. Oczywiście część z nich nie jest zabezpieczona.
Wewnętrzna struktura linków czyli linkowanie wewnętrzne
Trzeba pamiętać o tym by linkowanie zewnętrzne miało odzwierciedlenie w linkowaniu wewnętrznym. Te same strony docelowe do linkowanie zewnętrznego ? powinny być linkowane wewnętrznie z właściwymi anchorami. Im większy serwis tym ma to większe znaczenie. Linkowanie wewnętrzne ma potwierdzić że dana strona docelowa warta jest wyświetlenia w SERP.
Linkowanie Naturalne
Pozostaje nam oczywiście to jedyne „dobre” linkowanie. Czyli takie które dostajemy w zamian za dobre treści. Stymulujemy naszych czytelników do dodawania cytatów i umieszczania linków zwrotnych. Tworzymy gadżety, które obok swojej funkcjonalności dają nam naturalne linkowanie. Ciekawym pomysłem wartym zacytowania był pomysł dużego płatnego katalogu firm. Klienci tego katalogu otrzymali informację że zostali wyróżnieni i mogą umieścić na swojej stronie informację, że klienci mogą znaleźć tę stronę w katalogu X i w kategorii Y. Świetny pomysł na zbudowanie linkowania „bardzoooo” naturalnego.Można też pójść do telewizji jak to opisał Marcin w jednym z poprzednich wpisów.
Wnioski
Sposobów na pozyskiwanie jest wiele, od katalogów po linkowanie naturalne. Ważne jest, że tak do końca nie mamy wpływu na linkowanie, każdy może nas linkować. Zarówno naturalnie jaki mniej naturalnie(SWL , Xrumer). Nie mamy kontroli nad tym. Bardzo często nawet o tym nie wiemy. Jedyne na co mamy wpływ to nasza strona i linkowanie wewnętrzne. Bez wsparcia linkowania metodami automatycznymi ciężko osiągnąć zadowalające wyniki. Stąd te duże ilości linków w takich kategoriach jak opony, bielizna, hazard… . Na linkowanie naturalne mogą sobie pozwolić duże portale o milionach podstron lub serwisy o wyrobionej już marce. Mali, średni i nowi gracze muszą dokonać wyboru pomiędzy wysokimi nakładami na budowę brandu i Linkowaniem naturalnym a ryzykowną grą w linkowanie automatyczne o większym ryzyku.
więcej | dodaj komentarz (1)
wtorek, 15 Luty, 2011 Marcin
googlelinkbaitylinkowanie naturalnelinkowanie naturalnemediapozycjonowanietv
Dziś mamy teoretycznie prosty temat, w praktyce jednak jest to zadanie niewdzięczne. Dziś będzie o linkbaitach i jak je robić. Na przykładzie praktycznym.
Definicja
Sama definicja mówi, że „linkbait” jest to każdy typ treści, który zachęca do linkowania. Mamy typy linkbaitów, mówiące o typach treści (najlepiej aby była unikalna etc.). Yada-yada takie… a jak to zrobić praktycznie ?
Ano, w projektach komercyjnych (takich jak strona firmowa, korporacyjna) ciężko jest taki linkbaiting zrobić. Jest to spowodowane faktem, że najbardziej linkowane są treści śmieszne (vide demotywatory) lub erotyczne (vide… pół internetu). W przypadku maszyn do obróbki ze skrawaniem jest to zadanie (eufemistycznie) dość trudne.
Ewidentną luką definicji jest brak stwierdzenia, że można robić linkbaiting za pomocą innych mediów niż internet. Na przykład za pomocą prasy, radia no i (choć może wydać się to karkołomne) za pomocą telewizji.
Dzień Dobry TVN
Przejdźmy zatem do naszego przykładu. Chciałbym przedstawić firmę Katsu, która zajmuje się produkcją torebek (first link counts
. Jej właścicielka, Kasia Sułkowska sama projektuje i tworzy swoje torby. Są one tak unikalne i interesujące, że zainteresowała się nimi telewizja TVN, zapraszając projektantkę do swojego programu śniadaniowego. Występ Kasi można obejrzeć tutaj.

W efekcie kilkuminutowego materiału sklep katsu.pl przeżył prawdziwe oblężenie.

Efekty ruch
W dniu emisji ruch bezpośredni wyniósł (do czterech odwiedzin z dnia poprzedniego) 4375 wizyty. Wzrost o sto dziewięć tysięcy procent.

Ciekawsze są dane, pokazujące rozkład godzinowy wszystkich wejść dla katsu.pl. O godzinie 10 (a więc w trakcie trwania programu) serwis zanotował ponad 4.600 odwiedzin w przeciągu godziny (oraz krótkie DoS). Dla porównania powiem, że większość serwisów komercyjnych, które obsługujemy mediowo ma ruch mniejszy niż 4,6k / h.

Kolejnym ciekawym aspektem, jest brandowy ruch organiczny. Do tej pory niewielki, eksplodował na poziom 4800 wizyt dla fraz związanych z marką – w dniu emisji. Fraz generujących ruch było 238.
Efekty linki
Na koniec zostawmy sobie ruch odsyłający, czyli linki (linków stworzono więcej ale nie wszystkie wygenerowały wejścia, natomiast dla narzędzi badających linki temat jest zbyt świeży).

Zrzut ekranu pokazuje 19 pozycji, które przekierowały wizyty (de facto w przeciągu kilku dni było ich kilkadziesiąt). Zatem mamy to co pozycjonerzy lubią najbardziej naturalne linki, z różnych domen, otoczone niespamerską treścią. Mniam !
Widać jaką potęgą jest telewizja oraz stary, dobry zapomniany marketing. W opisywanym przypadku mamy doskonale dobraną grupę docelową (kto ma czas oglądać telewizję śniadaniową w ciągu tygodnia, w telewizji dla zamożnych?), silne medium i unikalną treść (torebki z filcu). Zatem wieści o śmierci telewizji są mocno przesadzone… a może TVN zacznie sprzedawać SEO ?!
. Ciekawe jak Google to odfiltruje ^_^ ?!
Wniosek jest też taki, że nie warto myśleć jedynie o Worpressie, preclach i SWL’ach bo czasem może udać się nam taki „skok na kasę” jak w przypadku katsu.pl, czego wam i sobie życzę.
Uwaga: Nie jest to projekt SEO K2 Search, dane zostały udostępnione przez Właścicielkę.
więcej | dodaj komentarz (2)
środa, 26 Styczeń, 2011 Kamila Tokarska
Facebooksocial mediaspołeczności
W dzisiejszym SEO dla początkujących będzie FB dla początkujących.
Po co mi firmowy profil lub fan page?
Prawdopodobnie masz już własne konto na FB i zdajesz sobie sprawę z różnic pomiędzy prowadzeniem konta prywatnego dla rodziny i znajomych, a prowadzeniem konta prezentującego nas jako ekspertów w danej dziedzinie, które ma zdobywać nowych klientów.
Krok dalej to założyć fan page – czyli stonę Twojej firmy, produktu i usługi, bo profile są dla ludzi a firmy lansują się na page’ach.
Tematem tym zajmujemy się nie dlatego, że jesteśmy uzależnieni od Face’a, albo że mamy za dużo czasu, tylko ponieważ Facebook wpływa na ranking Google. Poza tym jeśli nasz wpis zostanie przez kogoś skomentowany, dowiedzą się o tym (i o nas) wszyscy znajomi komentatora.

Facebook
Jak założyć fan page?
Zacznij od samouczka, który krok po kroku pokazuje zakładanie i personalizację strony, oraz dodawanie zdjęć czy innych materiałów.
Gdy już wiesz jak, wypełnij starannie profil, żeby nie być firmą widmo. Oczywiście bez przesady, ale logo i link do strony nie zaszkodzą. Potem wystarczy zaprosić każdego, kogo tylko znasz, znałeś czy chciałbyś znać.
W wersji dla zaawansowanych warto poedukować się z takich tematów jak dodawanie zakładek, bezpieczne ustawienia prywatności i automatyczne publikowanie np. poprzez połączenie Fan Page z blogiem. Pamiętaj, że face ma opcję centrum pomocy, gdzie możesz szukać bieżących podpowiedzi, gdyby jakieś techniczne zasady korzystania z FB się zmieniały (co ma bardzo często miejsce).
Techniczne używanie Facebooka nie jest trudne.
Problem polega na czymś innym. Na tym samym co przy wszystkich narzędziach – to jak dodawać materiały jest równie ważne, jak to jakie materiały dodawać i dużo mniej ważne od ogólnej strategii i uniwersalnego know-how.
Podstawowe pytania z kategorii „Jak?”:
- Jak dotrzeć do twojej grupy docelowej – odbiorców usługi czy produktu i jednocześnie nie spamować i nie zaśmiecać przestrzeni.
- Jak się promować? Jak zwiększyć ruch na profilu/page’u? Jak zachęcić do komentowania naszych postów? Jak zwiększyć popularność wpisów, by nie utonęły w morzu innych.
- Jak pozyskać więcej fanów? Jak zachęcać Internautów spoza FB do odwiedzenia profilu?
- Jak nakłonić czytelników, aby klikali „Lubię to”?
- Jak zwiększyć konwersję z ruchu z FB?
- Najważniejszym pytaniem na które każdy chciałby znać odpowiedź jest chyba: Jak nie tracić czasu na Facebooku, czyli w propagowanej przez K2Search wersji pozytywnej: Jak efektywnie wykorzystać czas spędzony na FB?
Podstawowe pytania o strategię:
- Jak oddzielić prywatne działania na FB od zawodowych?
- Jak budować wizerunek marki / produktu/ siebie jako eksperta?
- Jakie są zasady nawiązywania i podtrzymywania relacji marketingowych w mojej branży?
- Czy prowadzić działania w oparciu o „organiczne” narzędzia typu profil czy fan page czt zdecydować się na Facebook Ads, które są odpowiednikiem płatnych linków AdWords?
Jak żyć?
Nie ma jakiejś uniwersalnej odpowiedzi na żadne z tych pytań.
Jak pokazał Dan Zarella w „Science of Facebook Marketing” nasze posty na FB i pomysły nie są wcale replikowane pi nie zdobywają linków, dlatego że są dobre i prawdziwe, czego najlepszym przykładem są mity miejskie.
Prezentację tę polecam też ze względu na ciekawostki typu, że kobiety mają średnio więcej postów i informacji profilowych niż mężczyżni, że ruch na FB rośnie w weekendy, albo jakie typy stron i słowa są najchętniej i najrzadziej „lubiane” przez Internautów.
Jak się domyślasz, o ile nie prowadzisz strony popularnego filmu, celebryty czy książki znajdziesz się w TOP 10, ale tych najmniej popularnych stron.
Pozostaje nie zrażać się i wzorować na najlepszych, przykłady w tym zestawieniu wg searchenginepeople.com.
Na szczęście możesz też wykorzystać wszystko to, co już wiesz o życiu, marketingu, ludziach i SEO. Gdy umieszczasz link na swoim page’u jego tytuł, jest to przecież stary dobry tag title (i powinien zawierać słowa kluczowe, których potencjał wcześniej zbadaliśmy), zdjęcie może być dodatkowym źródłem klików, a opis to przecież meta decription, które też już wiesz jak zoptymalizować.
Powodzenia i zapraszam na page’a K2 Search!
więcej | brak komentarzy