10 lat YouTube – krótki przemarsz przez dekadę video

Czy pamiętacie czasy, kiedy czatowaliście godzinami przed ekranem telewizora, żeby na kanale MTV zobaczyć upragniony teledysk? A co z latami, kiedy jedynym źródłem śmiesznych filmów ze świata był telewizyjny program rozrywkowy prowadzony przez Tadeusza Drozdę o tytule „Śmiechu Warte”? Może trochę uproszczę: pamiętacie świat bez YouTube’a? Ja – przyznam szczerze – dość mgliście. Co prawda sam YouTube nie jest jedynym sprawcą rewolucji, jaka miała i nadal ma miejsce w związku z rozwojem internetu, jest jednak symbolem nowej generacji video.

Wprowadzenie do skryptów AdWords

Dlaczego skrypty?

Rok 2015, oprócz bycia kolejnym rokiem mobile, wprowadza nowe trendy do SEMu. Coraz głośniej mówi się o życiowej wartości klienta, wzroście roli treści, atrybucji konwersji czy też aktywniejszym wykorzystywaniu formatu video. Jednym z tych trendów jest również automatyzacja marketingu na wielu płaszczyznach. Nas oczywiście najbardziej interesuje automatyzacja związana z marketingiem w wyszukiwarkach, a w tym przypadku – z Google AdWords.

O krok przed Facebookiem, czyli o takim jednym zastosowaniu modelu regresyjnego.

Właśnie policzyłeś średnią ruchomą i jesteś z siebie dumny. My też jesteśmy z Ciebie dumni
🙂 Jednak, jeśli to koniec Twoich obliczeń, to jesteś statystykiem w 2%. Spokojnie, my też nie jesteśmy nimi na maksa. Statystyka, choć to tylko jeden z działów matematyki, jest potężnym zbiorem twierdzeń i ciągle prowadzonych badań. Ważne, by złapać bakcyla, ciągle testować, nie zniechęcać się, aż zobaczymy realny efekt, który z kolei przyczyni się do złapania jeszcze większego bakcyla. 🙂
Bakcyla mamy od zawsze, dlatego zdecydowaliśmy się posunąć z analizami dalej.
Jeden z naszych Klientów – duże przedsiębiorstwo piwowarskie – zawierzył naszym wnioskom budżet potrzebny na wprowadzenie badań w życie, bo prowadzanie kampanii powierzył już dawno. Dzięki temu my zyskaliśmy dane do testowania oraz pewność, że nasze analizy przyniosły rezultaty, a Klient zyski w postaci zoptymalizowanych wydatków. Na czym polegało badanie?

Kary za brak przyjaznej wersji strony na urządzenia mobilne i ich wpływ na SEO

Możliwość karania stron, które źle działają na urządzeniach mobilnych, Google sygnalizowało już w 2013 roku. Wtedy mało kto się tym przejmował. Wszyscy tworzyli strony, modyfikowali obecne i niespecjalnie skupiali się na wersji dla urządzeń mobilnych. Miały być pozycje, potencjalny wzrost sprzedaży i na tym kończył się plan działań w zakresie marketingu internetowego wielu firm. Nadszedł jednak taki moment i posypały się pierwsze powiadomienia. Od pewnego czasu wszyscy czuli to w kościach, ale co z tego skoro niewielu coś z tym robiło, bo i po co. Na szczęście mentalność ta się zmienia…powoli.

Czy każda podstrona serwisu została otagowana kodem śledzenia?

Jako analitykom nie bojącym się wyzwań, zdarza nam się dostać pod opiekę serwis, na którym śledzenie przy pomocy Google Analytics nie jest skonfigurowane poprawnie. Na niektórych podstronach czasem w ogóle brakuje kodu śledzącego. Mogło się tak zdarzyć na przykład dlatego, że na przestrzeni czasu ta podstrona została dodana do już istniejącego serwisu, jednak nikt nie zadbał o jej otagowanie. To jasne, że tak nie może zostać. Nie sposób jednak przeklikiwać się ręcznie przez wszystkie podstrony. Poniżej przedstawimy dwa sposoby, dzięki którym radzimy sobie z tym problem.
Każdy z nich wykrywa w kodzie źródłowym strony obecność fragmentu tekstu. Wystarczy zatem znaleźć fragment jednoznacznie identyfikujący kod śledzenia. Jeśli poszukiwać będziemy standardowo zaimplementowanego kodu Google Analytics, może to być nazwa biblioteki np. ‘analytics.js’, bądź numer UA, jeśli jest znany. Jeżeli śledzenie jest zaimplementowane z poziomu Google Tag Managera należy obrać do poszukiwań fragment jednoznaczny dla kontenera GTM, np. ‘gtm’ lub jego nazwę czy numer.